25.01.2019

Tata gotuje #3: Prosto i smacznie w Szkole na widelcu

Dzień dobry w Nowym Roku! Nasze kulinarne wędrówki rozpoczynamy wizytą we wspaniałym miejscu, gdzie idea wspólnych posiłków, radosnego gotowania i czasu spędzanego przy stole to absolutnie danie główne codziennego, rodzinnego menu. Zapraszam Was na spotkanie z Grzegorzem Łapanowskim w jego kulinarnym królestwie.

Przekroczenie progu Food Lab Studio, to doświadczenie wejścia do innej bajki. Znajdujemy się w niesamowitym kulinarnym lofcie. Duża przestrzeń jest rewelacyjnie zaprojektowana. Jest ciepło i bardzo klimatycznie. Pijemy kawę w strefie relaksu na wygodnej sofie, zerkając na okazałą tematyczną bibliotekę – niemal jak w domu. Z każdym łykiem aromatycznego napoju, zauważam kolejne elementy wnętrza. To naprawdę profesjonalnie zorganizowana przestrzeń z jadalnią, boksami warsztatowymi, biblioteką i stylową kuchnią. Udało się stworzyć poczucie kameralności, w pomieszczeniu o powierzchni ponad 300m.kw, o którym pisze się, że jest największym tego typu studiem w Polsce. Chapeau bas.

Dzisiaj w rolach głównych: Gucio i Helenka, oraz Grzegorz i moja skromna osoba w roli kuchennego „pomagiera”.

Akcja!

Gotowanie z dziećmi nie jest proste – to fakt, nie jest profesjonalne ani uporządkowane, ale dostarcza wielu niezastąpionych wrażeń, w postaci obserwacji ich niczym nie skrępowanego zachowania i aktywnym uczestniczeniu w ich przygodach, gdzie każda prozaiczna czynność nabiera nowego znaczenia. Od finezyjnego krojenia marchewki po rzut startym serem do celu…w tym wypadku do patelni, a jakże! Pomimo pewnego chaosu i sporej dawki dziecięcej nieprzewidywalności, Grzegorz – jak na prawdziwego szefa kuchni przystało – ma wszystko pod kontrolą. Cały czas jest z naszymi młodymi adeptami sztuki kulinarnej w kontakcie, dopinguje, uczy, zadaje pytania, udziela rad i wskazówek, a mnie serce rośnie obserwując radość młodego człowieka uczestniczącego aktywnie w poważnym „dorosłym” zadaniu.

Nasze dzisiejsze menu:

1/ Zielony koktajl

2/ Makaron z sosem pomidorowym i niespodzianką***

3/ Pieczone warzywa: bataty, marchewka, pietruszka z dressingiem słodko-kwaśnym

PRZYGOTOWANIE

1/ Zielony Koktajl:

Jarmuż

Jabłko

Banan

Świeży Ananas

Woda lub opcjonalnie sok ze świeżo wyciśniętych pomarańczy

Owoce obieramy i kroimy w kawałki, umyty jarmuż obrywamy z liści (tych będziemy używać do naszego koktajlu). Wszystko wrzucamy do blendera i dodajemy wodę lub sok z pomarańczy (zalecam wersję z sokiem, jeżeli chcemy zadbać o dodatkową porcję witamin, co w okresie zimowym jest bezcenne). W trakcie miksowania sprawdzamy konsystencję, którą regulujemy ilością soku z pomarańczy lub wodą. Gotowy koktajl jest bardzo smaczny, a słodkie owoce pozwalają na przemycenie nieco mniej smacznego, ale jakże wartościowego jarmużu, nie wspominając o egzotycznym zielonym kolorze (dzieci uwielbiają pić cokolwiek, co można nazwać magiczną miksturą!).

2/ Makaron z sosem pomidorowym i niespodzianką***

500g makaron spaghetti

Ok 50g masła

Kilka łyżek oliwy

3-4 małe szalotki

2-3 ząbki czosnku

Świeża bazylia i tymianek

2 marchewki

Seler naciowy

2 puszki pomidorów

Sól i Pieprz

Cukier

Parmezan

***Jarmuż

PRZYGOTOWANIE

 Makaron z sosem pomidorowym i niespodzianką***czyli klasyka włoskiej kuchni, która sprawdza się praktycznie na każdym stole. 

Przygotowujemy składniki: kroimy w drobną kostkę marchew, seler, szalotkę i czosnek. Trzemy sporą ilość parmezanu (ilość sera zależy od Waszych indywidualnych preferencji), rwiemy jarmuż oddzielając listki od łodyg i gotujemy wodę na makaron. Na dużej, głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę i topimy spory kawałek masła, gdy tłuszcz ma odpowiednią temperaturę, podsmażamy marchew i seler. Po około 5-10m dodajemy szalotkę i smażymy wszystko aż szalotka złapie złocisty kolor, a dookoła będzie roztaczał się wspaniały aromat. Wówczas dodajemy czosnek i poświęcamy naszym składnikiem kilka finalnych minut podsmażania. Gdy czosnek delikatnie się zarumieni, dodajemy pomidory i gotujemy wszystko tak długo, aż woda z pomidorów odparuje i sos uzyska odpowiednio gęstą konsystencję. Jest to właściwy moment, aby doprawić sos pieprzem i solą wg uznania. Jeżeli nie mamy przeciwskazań dietetycznych, dodajemy sporą garść sera, co powoduje, że nasz sosik stanie się kremowy i jeszcze bardziej aromatyczny. Zwieńczeniem są świeże zioła-w naszym przypadku odrobina tymianku, bazylia i magiczny dodatek – jarmuż! Do tak przygotowanego sosu wrzucamy nasz świeżo ugotowany makaron al dente, czyli zgodnie z włoską sztuką, delikatnie twardy, stawiający lekki opór zębom. Wszystko energicznie mieszamy i gorące porcje wykładamy na talerz. Kilka listków bazylii, spora porcja parmezanu i Smacznego! Nasze porcje zniknęły w oka mgnieniu.

 3/ Pieczone warzywa: bataty, marchewka, pietruszka z dressingiem słodko-kwaśnym

3 bataty

3 pietruszki

3 marchewki

2 cytryny

Oliwa z pierwszego tłoczenia

Sól i pieprz

Miód

Jogurt

PRZYGOTOWANIE

Wszystkie warzywa kroimy w paski o szerokości ok centymetra, smarujemy delikatnie oliwą i przyprawiamy wg uznania. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 200 stopni celsjusza na ok. 20-25m. W trakcie pieczenie przygotowujemy dressing, mieszając ze sobą miód, oliwę i cytrynę regulując smak w bardziej pożądanym kierunku (bardziej słodki lub bardziej kwaśny) ilością miodu lub cytryny. Odrobina pieprzu i soli i dressing gotowy. Na talerzu rozkładamy słuszną łyżkę jogurtu, na którym układamy nasze pieczone warzywa. Jeszcze tylko dressing i zdrowe, kolorowe i smaczne frytki gotowe. Smacznego!

To była niesamowita kulinarna przygoda. Zachęcam Was do odwiedzenia tego wspaniałego miejsca, a przede wszystkim do wspólnego, rodzinnego gotowania, dwoma rękami podpisując się pod jednym z haseł przyświecających Szkole na Widelcu – Wspólne gotowanie daje radość! Duuużą porcję radości!

Za pomoc w realizacji sesji dziękujemy Grzegorzowi Łapanowskiemu, Food Lab StudioSzkole na Widelcu oraz Helence i Guciowi za to, że dzielnie wszystko zjedli;)

Zdjęcia: Masz.talerz