17.04.2019

Rodzina przyjazna planecie

Dużo mówi się i pisze o tym, jak mocno zagrożone jest naturalne środowisko naszej planety. To nie są puste slogany. Piękne zielone krajobrazy i przejrzyste wody za kilkadziesiąt lat mogą już nie być takie same. Często słyszysz, że dobrze jest być eko i jeść bio – myślisz, że to takie trudne. Nic bardziej mylnego.

Wystarczy, że wprowadzisz do waszego co dziennego życia kilka prostych, małych zmian, a efekty z czasem będą wielkie. Małe gesty i codzienne przyzwyczajenia, które możecie wprowadzić do waszego życia całą rodziną odgrywają ważną rolę.

Organizacja World Wildlife Fund (WWF) szacuje, że za około czterdzieści lat możemy mieć święta bez ryb, a już teraz wiadomo, że nasze lasy kurczą się w zatrważającym tempie. Co minutę ich powierzchnia zmniejsza się o obszar równy 36 boiskom piłkarskim. – podaje WWF. To tylko skrawek zagrożeń środowiska naturalnego, jakie już teraz mają miejsce na świecie. Na moją wyobraźnię działa to mocno. Powiedzmy sobie szczerze, na globalne skutki nie szanowania naszej planety nie mamy dużego wpływu, ale lokalnie, w obrębie własnego domu, mamy. I to ogromny.

Po pierwsze oszczędzajmy wodę

To banalne, a wciąż wielu z nas o tym zapomina. Odkręcając wodę, aby umyć zęby zakręcaj ją na czas szczotkowania. I ucz tego nawyku swoje dzieci, dając im tym samym przykład. Dobrą opcją są również kubeczki, do których wlewasz wodę. Jeśli chcesz iść krok dalej wybieraj szczoteczki z silikonowych wolnych od toksycznych związków materiałów lub te bambusowe, które są całkowicie biodegradowalne. Szczeciny takich szczoteczek są wykonane z mieszanki oleju rycynowego i nylonu. Co trzy miesiące należy je wymieniać, a najlepiej (tak jak i tradycyjną szczoteczkę) robić to także po infekcjach. Bambus ma wiele zalet dla środowiska. Po pierwsze jest go dużo i rośnie szybko, a to z kolei oznacza więcej tlenu i więcej przetworzonego CO2. Na całym świecie zajmuje 32 mil. hektarów, co przekłada się na wiele boisk piłkarskich. Do uprawy bambusa nie trzeba żadnych pestycydów, ponieważ jest naturalnie antybakteryjne, które są również przenoszone do szczoteczek – środki przeciwbakteryjne mogą zabić różne bakterie i zarazki, które mogą nam napsocić w ustach. Kąpiel w wannie zamieniaj na krótki prysznic. Robiąc pranie staraj się wypełniać bęben maksymalnie (do dopuszczonej wagi ubrań), co pozwoli Ci nie tylko zaoszczędzić wodę, ale i prąd.

Wymiana żarówek

Wymiana żarówek na ledowe, mimo, że są droższe niż te zwykłe, przynosi korzyści. Po czasie zauważysz, że ta inwestycja zwraca się w postaci niższych rachunków za prąd. Światło także nie musi się palić, gdy nie przebywasz w którymś z pomieszczeń, więc miej na uwadze to, aby je gasić i wyciągać z kontaktu wtyczki na czas wyjazdów z domu. Oświetlenie LED dzięki niewielkiemu zużyciu energii, generuje bardzo duże oszczędności, z czego często nie zdajemy sobie sprawy. Dzieci także doskonale rozumieją takie zależności, jeśli tylko im je zobrazujemy na pewno będą starały się gasić światło wychodząc z pokoju lub łazienki.

Zminimalizowanie plastiku

To bardzo proste, wystarczy, że pomyślisz o tym, ile plastikowych reklamówek zdarza się przynosić z zakupów? Cytryna w woreczek, jabłka w reklamówkę, pomarańcza jeszcze w oddzielną… bach! A po co? Skoro można sprawić sobie zestaw kilku lnianych lub bawełnianych woreczków i z nimi chodzić na zakupy. W ten sposób unikniesz zbędnego pakowania towaru w plastikowe i foliowe woreczki, które zazwyczaj i tak lądują później w koszu. Dodatkowo każdorazowo często trzeba za nie płacić, co i tak nie zniechęca klientów sklepów. A najfajniejsze w tym jest to, że dzieci mogą pakować owoce i warzywa do tych ekologicznych woreczków razem z Wami. One potraktują to jako zabawę, a przy tym będą uczyć się dobrych nawyków. Już o tym jak ładne i praktyczne są takie torby nie muszę chyba wspominać? Fajną alternatywą są także wielorazowe worki na pieczywo, wykonane z bawełny. Można je prać w pralce i odświeżać, a także używać zamiennie do pakowania produktów sypkich jak fasolka czy orzechy.

Ostatnio modą zawładnęły duże pojemne siatki retro, które także są wykonane z bawełny organicznej. Pomieszczą sporo produktów, ale z ich obciążeniem nie należy przesadzać (maksymalnie 3 kg), aby posłużyły jak najdłużej. Owoce i warzywa, które kupujemy warto jest dobrze wypłukać z ziemi oraz substancji, jakie mogą się w niej znajdować. Woda z sodą oczyszczoną dobrze obie z tym poradzi, a efekt wzmocnić można drewnianą szczotką do mycia warzyw. To zdrowa i naturalna alternatywa na czyste warzywa oraz zachowanie walorów skórki.

Sprawdź czy plastikowe pojemniki na żywność, które posiadasz mają atesty i odpowiednie oznaczenia, które świadczą o tym, że nie mają złego wpływu na środowisko i na twoją dietę. Dobre korzyści płyną także z wymiany plastikowych opakowań na te szklane. Jedzenie lepiej zachowuje w nich świeżość i walory smakowe, a do tego posłużą one o wiele dłużej niż plastik. A jeśli szukasz eko zamiennika na szkolne kanapki lub lunchowe przekąski to dobrą alternatywą są bawełniane torebki, które z pewnością przypadną do gustu dzieciom.

Dobre wrażenie zrobiła na mnie jedna z warszawskich restauracji – mieszcząca się przy ulicy Francuskiej Prosta Historia, która od dawna sprzedaje wodę tylko w wielorazowych butelkach, a od niedawna zmieniła opakowania „wynosowe” na takie, które są w stu procentach biodegradowalne. Do tego zachęca swoich klientów, aby po lunch wpadali ze swoimi własnymi pojemnikami na jedzenie. Wiele kawiarni serwuje kawę w biodegradowalnych kubkach, a rurki z plastiku zamieniły na te z papieru lub metalowe. Jeśli chcesz iść o krok dalej po kawę przychodź ze swoim własnym kubkiem.

W swoim domu warto wypróbować dzbanek filtrujący wodę, dzięki któremu będziecie zawsze mieć pod ręką idealną wodę pitną. Idąc tym tropem dalej można przelewać ją do bidonów i nosić ze sobą. Na rynku jest także coraz więcej butelek, które filtrują wodę niezależnie od tego, gdzie ją poobieramy: czy z kranu w domu, czy w pracy. To na co warto zwrócić uwagę przy wyborze takiej butelki, to materiały z jakich jest wykonana, nie zawiera BPA i BPS. Inną opcją są butelki termiczne, jeśli potrzebujesz mieć pod ręką wodę pitną, która wcześniej została przegotowana. Można także używać ich w drugą stronę i będąc w ciepłych miejscach mieć w takim bidonie wciąż chłodną, orzeźwiającą wodę. Tym samym zminimalizujesz plastik.

Sprzątanie domu naturalnymi środkami

Każdy znać lubi mieć czysty i zadbany dom, w nim czujemy się najlepiej. To azyl Twojej rodziny, więc warto zadbać o to, aby używać jak najmniej mocnych środków chemicznych podczas domowych porządków. O radę w tej kwestii możesz śmiało spytać swoją babcię lub mamę, które na pewno znają takie domowe sposoby. A jeśli szukasz inspiracji zapraszamy cię do tekstu o tym jak przygotować naturalne środki czystości, którymi bez problemu odświeżysz i posprzątasz swój dom. Największą korzyścią w tym procesie będzie lepsze samopoczucie bliskich i twoje oraz to, że dodatkowo dbasz o zdrowie nie wdychając tych wszystkich ciężkich zapachów, którymi charakteryzują się mocne środki.

Segregowanie śmieci

To chyba najprostsza sprawa. Wystarczy kupić kilka pojemników, no dobrze, nie szalejmy – nie masz za dużo miejsca? Na początek wystarczą choćby dwa. Do jednego kosza wrzucaj odpady mieszane, a do drugiego plastik i papier. Zgniataj butelki i tekturowe kartony, aby zajmowały w koszu jak najmniej miejsca. Puszki i słoiki staraj się opłukać z resztek płynów przed wrzuceniem. Pamiętam jak nasz synek wziął kiedyś butelkę po wodzie i swoimi małymi jeszcze wtedy rączkami zgniótł jak tylko potrafił zanim wrzucił ją do kosza. Poczułam wtedy wielkie wzruszenie i jeszcze bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że to jaki przykład dajemy dzieciom ma sens. Zużyte lub przeterminowane leki czy witaminy odnoś do apteki, tam zostaną one odpowiednio zutylizowane, nie wrzucaj ich do śmietnika. Do kosza nie należy wyrzucać także zużytych baterii.

Wspieraj lokalne produkty

Być może masz to szczęście, że nie mieszkasz w mieście i gdzieś w Twojej okolicy sąsiad hoduje kury, ktoś inny uprawia buraki, ziemniaki czy marchew. Zapytaj czy nie możesz kupować od niego jaj i warzyw zamiast pędzić po nie do supermarketu. W ten sposób wesprzesz czyjeś przedsiębiorstwo, a sobie i swojej rodzinie zafundujesz najlepszej jakości, najzdrowsze produkty. Robiąc zakupy w sklepie czytaj etykiety i wybieraj świadomie rzeczy jak najmniej przetworzone. Takie, które zawierają jak najmniej konserwantów i cukrów. Prosta zasada: im krótszy skład, tym lepszy produkt.

Zamiana samochodu na rower

O ile to możliwe przesiądź się czasami z samochodu na środki komunikacji miejskiej lub wybierz rower. Emisja spalin paliwowych jest ogromna i niestety niesie ze sobą ogrom negatywnych skutków.

…a z dziećmi

W miarę możliwości pozwól dzieciom towarzyszyć Ci w zakupach, zwłaszcza tych na targach i w warzywniakach, gdzie można kupić świeże owoce i warzywa, angażując je w pomoc przy ich pakowaniu. Zobaczysz, że dzieci lubią tego typu aktywności, które traktują nieco jako zabawę, a nieco jako powierzenie im pewnych małych obowiązków. To samo z prostymi domowymi czynnościami, jak segregowanie rzeczy na recykling. Kartka papieru na której malują ma dwie czyste strony i zamiast sięgać po kolejną najpierw warto zamalować tę drugą. Jeśli nie jest już zainteresowane swoją książką, puzzlami lub zabawką może warto oddać je komuś innemu lub wrzucić do specjalnego pojemnika charytatywnego zamiast wyrzucać na śmietnik. Możesz także zamienić zwykłe plastikowe sztuczne rurki do napoi na biodegradowalne rurki papierowe, silikonowe lub metalowe wielokrotnego użytku.

Na weekendowe wycieczki po mieście możecie wybrać komunikację miejską lub rowery. To nie tylko ukłon w stronę środowiska, ale i waszego dobrego samopoczucia oraz zdrowia.

Wspólnie zróbcie czasami listę zakupów i spróbujecie sami upiec domowy chleb lub ciasto. Fajnie spędzisz z dziećmi czas na wspólnym pichceniu domowych łakoci, które są o wiele smaczniejsze i o niebo zdrowsze niż te, od których uginają się sklepowe półki.

I przede wszystkim starajcie się jak najwięcej obcować z naturą, szanując ją i doceniając jej walory. Nie narzekaj, że w zimie jest ślisko, ponuro i zimno, tylko korzystajcie z jej uroków: łyżwy, sanki, spacery. Widzieliście niebo zimą, gdy na dworze jest siarczysty mróz? Jest czyste i pięknie widać gwiazdy. Wiosną zwracaj uwagę dzieci na budząca się do życia przyrodę, pąki kwiatów, na zieleniące się drzewa i budzące do życia owady. Pozwól szkrabom skakać w kałużach i zmoknąć w letnim ciepłym deszczu. Latem sprawa jest najprostsza, bo można całe dnie spędzać na świeżym powietrzu, w cieniu drzew. Rozpalić ognisko i cieszyć się wspólnym długim wieczorem, obserwować niebo i słuchać świerszczy w trawie.

Czy bycie świadomym (eko) rodzicem ma sens? Podpytujemy Panią Magdalenę Wieczerzyńską z organizacji WWF Polska

Czy jako dorośli mamy realny wpływ na to, jak nasze dzieci będą dbały o środowisko?

Mamy realny i znaczący wpływ – dzieci uczą się przez naśladownictwo, kopiują swoich rodziców, jeśli u kogoś w domu segreguje się śmieci – to dziecko uzna to za naturalne i będzie tak robić. Pokazując dzieciom jak dbać o przyrodę na co dzień, nie musimy ich tego uczyć. Bądźmy ekologiczni, a nasze dzieci po prostu takie będą.

Jakie błędy najczęściej popełniamy na co dzień szkodząc naszemu naturalnemu środowisku?

Za dużo jeździmy samochodami, latami samolotami – część tras możemy pokonywać pieszo, rowerem i pociągiem. Jemy za dużo mięsa, którego produkcja ma kolosalny wpływ na emisję gazów cieplarnianych. Za dużo kupujemy, konsumujemy, wyrzucamy – powinniśmy zacząć realnie szacować, ile jedzenia, ubrań, zabawek, gadżetów – jest tam naprawdę potrzebna.

Dlaczego tak ważna jest edukacja na temat zagrożeń środowiska płynących z działalność człowieka już na etapie dzieciństwa?

Najważniejsze są dobre nawyki, jak je mamy to robimy pewne rzeczy mechanicznie, nie musimy uczyć się jak dbać o przyrodę, czy jak zatrzymać zmianę klimatu – robimy to poprzez codzienne zachowania. Dzieci uczą się poprzez zabawę, uczą się nowych rzeczy codziennie. Edukacja już na etapie przedszkola jest najbardziej skuteczna i daje szansę na trwałe zmiany.

Za pomoc w realizacji sesji dziękujemy Panda Wanda oraz Torbacze.

Zdjęcia: Anna Kostrzewska