15.02.2019

Potrójna mama w Healthy Center by Ann – efekty metamorfozy

Po 3 miesiącach diety i treningów Karoliny Iwanickiej w Healthy Center by Ann nadszedł czas na podsumowanie osiągniętych efektów. Karolinie, mamie 3 córek (w tym niespełna rocznych bliźniaczek) zależało na osiągnięciu lepszej kondycji i większej ilości energii do zajmowania się na co dzień dziećmi. Przy okazji chciała też doprowadzić swoją sylwetkę do stanu sprzed ciąży.

Rozpisana przez Alicję Krajowską dieta obejmowała 5 posiłków dziennie, który planowo powinny być spożywane regularnie co 3-4 godziny, w tym śniadanie do 30 minut po wstaniu, a kolacja na 2-3 godziny przed snem. Do tej pory dieta Karoliny była bardziej chaotyczna i mniej przemyślana ze względu na dużo codziennych obowiązków i brak czasu. Dlatego Alicja zaproponowała najprostsze i najszybsze rozwiązania umożliwiające utrzymanie kontroli nad spożywanymi posiłkami. Jednym z takich rozwiązań jest przygotowanie mieszanki płatków owsianych z orzechami i suszonymi owocami. Gdy brakuje czasu na przygotowanie posiłku, można ekspresowo zrobić owsiankę. Dlatego największą wprowadzoną zmianą jest uregulowanie pór spożywania posiłków przez Karolinę.

Poza tym w rozpisanej diecie jest więcej białka i węglowodanów, których było zbyt mało we wcześniejszym jadłospisie naszej bohaterki. I jeszcze jedna ważna zmiana – obecnie Karolina przykłada większą wagę do przygotowywania posiłków i robi to od razu na kilka kolejnych dni, co znacznie ułatwia jej ich planowanie przy małych dzieciach. Otrzymała też od Alicji kilka gotowych przepisów na szybkie dania, które mogą spożywać także jej córki.

Karolinie udało się zmniejszyć masę ciała – obecnie wynosi ona 53 kg (wyjściowo wynosiła 56 kg) i zmniejszyć tkankę tłuszczową do 29,6% (choć nadal jest jej jeszcze o około 5% za dużo). Nasza bohaterka nadal musi pracować nad zwiększeniem masy mięśniowej i nawodnieniem organizmu, choć twierdzi, że teraz wypija dużo więcej wody niż przed programem i stało się to dla niej dobrym nawykiem. Odczuwa też na co dzień więcej energii, a jej spadki miewa tylko sporadycznie. Wcześniej zdarzały się one dużo częściej.

Treningi to druga część programu metamorfozy Karoliny – wzmacniająco-siłowy z Kubą Głąbem i trening mięśni głębokich z Basią Smirnow-Kurp. Spotkania z trenerami odbywały się co drugi tydzień przez godzinę, a pozostałe 2-3 jednostki ćwiczeń były pracą domową. 

Trening wzmacniająco-siłowy z użyciem taśm TRX oraz gum miał na celu zwiększenie masy mięśniowej i ukształtowanie sylwetki. Kuba uczył Karolinę precyzyjnego i prawidłowego wykonywania ćwiczeń, a także prawidłowego napinania mięśni. Najtrudniejsze były dla Karoliny ćwiczenia mięśni rąk, które uznała za swój najsłabszy punkt i nad którymi nadal pracuje.

Zadaniem ćwiczeń z Basią było wzmocnienie mięśni głębokich brzucha oraz wyrównanie obciążenia ciała. Jak twierdzi Karolina: „ćwiczenia bardzo niepozorne, ale gdy przyjdzie czas na ich wykonanie, nie jest to takie proste”. 

Jednak z czasem liczba tych sprawiających jej trudności malała, a wszystkie wykonywała z coraz mniejszym wysiłkiem. Zmotywowana tym sposobem Karolina co dwa tygodnie dostawała od Basi kolejne wyzwanie – ćwiczenia o większym stopniu trudności. W związku z tym, że mięśnie głębokie z reguły bardzo szybko aktywują się i zaczynają współpracować z całym ciałem, trenerka zmuszała je (i ich właścicielkę) do coraz cięższej pracy. Ale jak twierdzi Basia, jej podopieczna podchodzi do treningu zadaniowo i sumiennie wykonuje każde ćwiczenie. „I chyba lubi je wszystkie, bo stale się podczas treningu uśmiecha”.

Największym i kluczowym krokiem milowym była aktywacja brzucha oraz większa świadomość ruchów i pracy całego ciała. Sama zainteresowana obserwuje u siebie mniejsze zmęczenie podczas noszenia czy karmienia dzieci i często mówi po treningu, że chce ćwiczyć częściej i więcej. „Mam więcej energii, więcej siły, po treningach wychodzę z super mocą, wsiadam do auta, włączam głośno muzykę i śpiewam! Jak nakręcona. Poza tym więcej we mnie optymizmua co za tym idzie jakoś lepiej się żyje!” Pozostaje jeszcze praca nad uruchomieniem centrum dowodzenia (core stability), aby zabezpieczyć Karolinę przed przeciążeniami, kontuzjami i bólem kręgosłupa.

Nasza bohaterka zaobserwowała również różnicę w swojej sylwetce, która w jej odczuciu jest teraz zdecydowanie smuklejsza. Poza tym potrójna mama osiągnęła już swoją wagę sprzed ciąży, czuje się dobrze odżywiona i nawodniona. Na koniec naszej rozmowy dodaje: „Według mnie każda aktywność fizyczna sprawia, że w człowieku jest więcej pozytywnej energii, radości z życia i endorfin! Obecny swój stan zawdzięczam motywacji zespołu z Healthy Center By Ann. Każdemu polecam jakąkolwiek aktywność fizyczną. Nie zawsze się udaje, szczególnie, kiedy ma się małe dziecko, ale małym kroczkami zrobić coś dla siebie – bezcenne!”

Za pomoc w realizacji programu treningowego Karoliny dziękujemy Healthy Center By Ann

Zdjęcia: Kasia Rękawek