12.08.2019

Pa Mamo, Pa Tato! Cześć żłobek!

Połowa wakacji za nami, a to oznacza, że z tyłu głowy większość rodziców ma już hasło: ŻŁOBEK! W związku z tym zaczynamy pomału zastanawiać się czego nasza pociecha będzie tam potrzebowała, co może okazać się bardzo przydatne? Tutaj wychodzimy Wam naprzeciw i wraz mamą małej Łucji, która od września zaczyna swoją przygodę ze żłobkiem tworzymy zestawienie kilku niezbędników. Dzięki którym dzieci poczują się swobodniej i pewniej w nowym miejscu.

Nieco starsze dziecko idące do żłobka zazwyczaj ma już za sobą przygodę z nauką samodzielnego jedzenia. W żłobku z pewnością będą praktykowały te umiejętności codziennie, dlatego przyda się kilka praktycznych i cieszących oko akcesoriów. Wśród nich nie może zabraknąć solidnego bidonu. Często w drodze dzieci mówią „Mamo, chce mi się pić”.  W takich sytuacjach idealnie sprawdzi się Drink in Box. Te bidony wyróżnia proste, ale solidne wykonanie. Wystarczy przed wyjściem z domu przelać do niego przefiltrowaną wodę i w drogę!

Niektórzy z najmłodszych milusińskich potrzebują jeszcze butelki, aby napić się mleka czy wody. Nie ma lepszej opcji niż szklana butelka od Everyday Baby. Pomyślisz, że łatwo ją stłuc? Nic z tego! Silikonowa osłonka chroni butelkę podczas upadku, a także ułatwia trzymanie jej w ręku, aby się nie wyślizgnęła. Jest trwała oraz wrażliwa na zmiany temperatur, zmienia kolor gdy mleko jest zbyt gorące! Łatwo utrzymuje się ją w czystości i nie pochłania zapachu mleka tak jak te plastikowe. Idealna do codziennego użytku.

Nie zapomnijmy o śliniaku, który uzupełni wyprawkę do żłobka, a jednocześnie pomoże zachować ubranko w czystości. Sprawdzą się tutaj szwedzkie Elodie Details, które są duże, wygodne i wykonane z szybkoschnącego materiału.

Tup tup tup… Kapcie to podstawowy element wyprawki, ponieważ właśnie w nich dziecko spędzi większość dnia. Dobrze zwrócić uwagę na to, aby były one lekkie, miękkie i przyczepne do podłoża, aby nie ślizgały się po nawierzchni, po której dzieciaki biegają i beztrosko się bawią. Takie butki znaleźliśmy w Bobux. Ich dużą zaletą jest to, że umożliwiają naturalną ruchomość stopy, pozwalając jej rozwijać się w prawidłowy sposób. Do tego są wytrzymałe, więc nie ma obawy, że czubki butów, które lubią się ścierać, zniszczą się w trakcie użytkowania.

Wraz z kapciami idą w parze skarpetki. Fajnie, jeśli są miękkie, kolorowe lub posiadają takie motywy, które dzieci miło kojarzą. Zachwyciły nas te z serii Mama’s Feet. Kolorowe skarpetki z motywami zwierzątek są urocze! Wykonane z wysokogatunkowego materiału i wykończone z najwyższą starannością, dzięki czemu szwy na palcach są wyjątkowo delikatne, a to sprawia, że stopy dziecka nie czują żadnego dyskomfortu. Nic nie ma prawa ich gryźć czy uwierać podczas zabawy czy biegania. Czysty komfort.

Drzemka to na etapie żłobka wciąż obowiązkowa pozycja. Wielu maluchów regeneruje wtedy swoje siły i wycisza się po zabawie. Na tę okoliczność miło, jeśli dziecko ma swój własny zestaw pościeli, takiej która kojarzy mu się z domowym ciepełkiem. To znacznie ułatwia zasypianie w nowym miejscu. W tym pomoże pościel od Molinoo. Ta polska firma zachwyca nie tylko piękną, stonowaną kolorystyką swoich pościeli, ale też tym, że stawia przede wszystkim na bezpieczeństwo produktów oraz etyczny i zrównoważony sposób ich wytwarzania.

Piżamka Hello Morning/Pościel Molinoo/Skarpetki Mama’s Feet

Znamy też dzieci, które, gdy drzemią nie tolerują kołderki. O taki skandynawski typ, im chłodniej tym lepiej. Jednak coś do otulenia jest zawsze mile widziane. Można przykryć dziecko delikatnym muślinowym otulaczem, który jest znacznie lżejszy niż kocyk, ale na tyle przytulny, że pozwoli dziecku na spokojny sen. W naszym sklepie możecie wybierać we wzorach i kolorach. W parze z otulaczem idealnie sprawdzą się mięciutkie podusie, jak ta w kratę w kształcie jabłka. Ale także muślinowe delikatne podusie od Bim bla. Uwierzcie nam na słowo, że ulubiona przytulanka lub maskotka obowiązkowo pójdą z waszym dzieckiem odkrywać świat. Jeśli jeszcze takiej nie macie, to może warto dać szanse przytulance i kocykowi w jednym? Znamy takiego sympatycznego królika Blinkie Bo. Dzieci w żłobkach przebierają się na czas drzemki w piżamki. Dla ich komfortu wybieramy te wykonane w 100% z bawełny. Takie cudne piżamki, które umilą czas spania znaleźliśmy w Hello Morning. Są dwuczęściowe, więc bez problemu z małą pomocą założy je każde dziecko.

Zadbaliśmy już o higienę snu, więc nie zapominajmy także o higienie ząbków. Dobra jakościowo pasta, kubeczek i szczoteczka do zębów to podstawa. Taki zestaw stworzyliśmy z produktów od Jack N’Jill. Są ekologiczne i bezpieczne dla dzieci, a przy tym mają super wzory, które ucieszą oko każdego malucha.

Mali odkrywcy uwielbiają malować kredkami. Po stołach, czasami po ścianach, a czasami po zeszytach starszego rodzeństwa. Znacie to? Zazwyczaj uśmiechamy się, bo to nieunikniony etap rozwoju. Kredki, którymi malują najmłodsi powinny być przede wszystkim bezpieczne i na tyle małe, aby mieściły się w dziecięcych rączkach. Podczas pierwszych prób kolorowania stawiamy na kredki świecowe od Colorino, które są bardzo poręczne i mają mnóstwo kolorów do wyboru. Zamiennie z kolorowaniem kredkami współgra zabawa kolorowymi stempelkami. Wystarczy większa kartka papieru, aby dziecko znalazło zajęcie na dłuższą chwilę.

Wszystko to spakujemy do malutkiego plecaczka, idealnego na jesienne, żłobkowe przygody, te od Djeco mają urocze wzory, które spodobają się każdemu maluchowi.

Wyprawka skompletowana? Więc teraz głowa jest spokojniejsza i można zająć się beztroskim spędzeniem reszty wakacyjnego czasu.

Za pomoc w realizacji sesji dziękujemy markom Molinoo, Mama’s Feet, Bobux, Hello Morning oraz Colorino.

W roli małej modelki wystąpiła dzielna Łucja, Marysia, dziękujemy za gościnę!

Zdjęcia: Izabela Pruszyńska