07.05.2018

Mleko mamy – pokarm życia

Mleko mamy jest bez wątpienia najlepszym pokarmem dla nowonarodzonego malucha. Karmienie piersią buduje wyjątkową więź pomiędzy mamą i noworodkiem, zapewniając im obu poczucie bliskości. Co istotne, jest to również optymalny pokarm dla noworodka, którego przewód pokarmowy jest jeszcze niedojrzały i wysoce wrażliwy na wszelkie bodźce ze środowiska zewnętrznego (jak chociażby przyjmowany pokarm).

Tymczasem matczyne mleko jest jedncześnie lekkostrawnym i pełnowartościowym posiłkiem, którego skład idealnie dopasowuje się do zmieniających się potrzeb i wieku dziecka czy też jego zapotrzebowania na poszczególne składniki odżywcze. Matczyne mleko pojawiające się w początkowej fazie karmienia zawiera znacznie więcej wody, by zaspokoić pragnienie dziecka. Po kilku minutach karmienia staje się z kolei bardziej sycący i kaloryczny, aby lepiej zaspokoić głód maluszka. To nie wszystkie plusy płynące z karmienia piersią. Kobiece mleko jest nie tylko doskonale zbilansowanym pokarmem i napojem dla malucha. Zawarte w nim elementy doskonale stymulują dopiero kształtującą się odporność dziecka. Kobiecy pokarm jest bowiem niezwykle bogatym źródłem szeregu substancji prozdrowotnych, jak chociażby przeciwciała pochodzące od matki (niezbędne do walki z czynnikami zakaźnymi, z którymi nowonarodzony organizm dziecka nie umie jeszcze samodzielnie walczyć), inne substancje korzystnie wpływające na dziecięcą odporność (jak lizozym czy laktoferyna) i związki biologicznie aktywne wspierające prawidłowy rozwój dziecka.

Co ciekawe – kobiece mleko jest także najlepszym wsparciem dla kształtowania prawidłowej mikroflory jelitowej malca. Mikroflora jelitowa będąca w stanie równowagi – czyli przewaga korzystnych dla naszego zdrowia bakterii w jelicie – jest niezmiernie istotna dla utrzymania malucha w dobrym zdrowiu i kondycji. W naszych jelitach znajduje się bowiem prawdziwa „fabryka zdrowia”, która niestety w stanie zaburzonej mikroflory staje się „fabryką choroby”. Warto więc wspomnieć, iż oprócz porodu naturalnego idealnym sposobem zwiększenie ilości prozdrowotnych bakterii w jelitach jest właśnie karmienie piersią.

Przewaga „dobrych” mikroorganizmów jelitowych przekłada się na mniejsze ryzyko rozwoju szeregu chorób. Coraz częściej mówimy chociażby, iż z jelita wywodzi się odporność. To właśnie w przewodzie pokarmowym zlokalizowanych jest niemal 80 % komórek naszego układu odpornościowego. Chcąc chronić naszego malucha przed infekcjami należy więc rozpocząć tę „pracę” właśnie od jelit. Elementy odporności nie są bowiem w stanie prawidłowo realizować swoich obowiązków – czyli walczyć z elementami dla nas szkodliwymi – jeśli nie zostaną odpowiednio do tej walki przygotowane, czyli wytrenowane. Układ odpornościowy noworodka można porównać do samochodu bez odpowiednio wyszkolonego kierowcy. Dopiero trening przeprowadzony przez profesjonalnego „instruktora jazdy” pozwoli na pełne wykorzystanie „silnika” naszej odporności.

Warto więc nadmienić, iż najlepszymi trenerami układu odpornościowego są właśnie „dobre” bakterie jelitowe. Zadbajmy o to, aby trening ten przebiegał prawidłowo, co jest w znacznej mierze możliwe dzięki zasiedleniu jelit maluszka korzystnymi bakteriami. Badania naukowe wykazały, iż dzieci z prawidłową mikroflorą jelitową znacznie rzadziej zapadają na choroby infekcyjne. Co więcej – są one mniej narażone na rozwój alergii czy atopii – czyli błędnej reakcji układu odpornościowego który myli nieszkodliwy dla organizmu pokarm czy pyłek z elementem dla nas szkodliwym. Innymi słowy „dobre” bakterie to prawidłowo przeszkolony układ odpornościowy w jelicie, a w praktyce – zdrowsze dziecko. To nie koniec korzyści płynących ze zdrowej mikrobioty jelitowej. Zmniejsza ona bowiem ryzyko rozwoju chorób autoimmunologicznych, zapobiega pogorszeniu formy psychicznej i fizycznej a nawet rozwojowi nadwagi i otyłości oraz związanych z nimi chorób jak chociażby nadciśnienie tętnicze czy miażdżyca. Prozdrowotne bakterie jelitowe pomagają nam sprawniej trawić spożywany pokarm, uszczelniają barierę jelitową czy też wytwarzają potrzebne nam witaminy z grupy B czy K.

Noworodki i niemowlęta karmione naturalnie otrzymują wraz z mlekiem prozdrowotne bakterie z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium, niezbędne dla prawidłowo ukształtowanej mikroflory. Dodatkowo w kobiecym pokarmie znajduje się pokarm dla dobrych bakterii czyli naturalne prebiotyki (tzw. czynnik bifidogenny). Badania wykazały jednoznacznie – dzieci karmione mlekiem mamy mają zdecydowanie lepszą mikrobiote jelitową niż oseski karmione mlekiem modyfikowanym. Warto więc karmić dziecko piersią – ma to olbrzymi wpływ na stan jego zdrowia i samopoczucie. Nie ma więc przesady w stwierdzeniu, iż mleko matki to najlepszy prezent dla malucha.

zdjęcia: Getty Images
Red.: Agnieszka Wesołowska