07.06.2019

Konflikt serologiczny – czy należy się go bać?

Co to jest KONFLIKT SEROLOGICZNY i kogo dotyczy? Jakie zagrożenia niesie ze sobą dla rozwijającego się w łonie matki dziecka? Jak można mu zapobiegać i w jaki sposób leczyć? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w poniższym artykule.

„Aby mogło dojść do konfliktu serologicznego, musi być najpierw stwierdzona niezgodność w grupach krwi między ciężarną a ojcem dziecka. Niezgodność ta to jedynie predyspozycja do wystąpienia konfliktu i objawów chorobowych, a nie sam konflikt i choroba. Dlatego pragnę uspokoić ciężarne. Jeśli będą przestrzegane zalecenia co do badania grup krwi i będzie prawidłowe postępowanie w ciąży, rokowanie co do urodzenia zdrowego dziecka jest dobre” – mówi ginekolog położnik, Dorota Sosnowska.

SAMA NIEZGODNOŚĆ W GRUPACH KRWI MATKI I OJCA NIE JEST KONFLIKTEM SEROLOGICZNYM

Konflikt serologiczny jest nazywany inaczej konfliktem matczyno-płodowym i ta druga nazwa najwyraźniej obrazuje istotę rzeczy. Jest to zaburzenie, które występuje u ciężarnych posiadających grupę krwi z czynnikiem Rh-, których partner ma grupę krwi Rh+ i których dziecko dziedziczy antygen Rh od ojca, czyli ma grupę krwi z czynnikiem Rh+.

Wtedy właśnie między krwią matki a krwią dziecka występuje niezgodność i istnieje ryzyko, że w przypadku tak zwanych mikroprzecieków krwi płodu do organizmu matki matczyny układ odpornościowy rozpozna krwinki dziecka jako ciało obce. „Może to się stać w czasie porodu, poronienia oraz zabiegów inwazyjnych, takich jak amniopunkcja czy łyżeczkowanie jamy macicy. Jest także możliwe podczas trwania ciąży” – wymienia dr Sosnowska. Organizm matki zaczyna wówczas produkować przeciwciała, których zadaniem jest zniszczenie potencjalnego ciała obcego w organizmie, a uszkadzane w ten sposób czerwone krwinki płodu (choroba hemolityczna) mogą spowodować jego niedokrwistość, która zagraża jego życiu. Zagrożenie to dotyczy z reguły drugiego i kolejnego dziecka, jeśli w pierwszej ciąży nie dojdzie do wymienionych wcześniej mikroprzecieków i wytworzenia przeciwciał.

W bardzo rzadkich przypadkach konflikt serologiczny może powstać na podstawie niezgodności grup krwi matki i dziecka. W przeważającej części przypadków chodzi jednak o niezgodność antygenu Rh.

OBECNIE U KOBIET CIĘŻARNYCH WYKONYWANE JEST BADANIE NIE TYLKO NA GRUPĘ KRWI, ALE TAKŻE NA OBECNOŚĆ ALLOPRZECIWCIAŁ, CZYLI PRZECIWCIAŁ ODPORNOŚCIOWYCH

Pomocne w kontrolowaniu ryzyka konfliktu serologicznego jest obowiązkowe do wykonania w każdej ciąży badanie na obecność przeciwciał w krwi matki. Powinno to być aktualne badanie laboratoryjne, podpisane przez laboranta (nie wolno spisywać wyników z książeczek czy dokumentów np. z wypisu ze szpitala). Wynik badania wskazuje na wcześniejszy kontakt z obcym antygenem – na przykład w poprzedniej ciąży – i ryzyko wystąpienia choroby hemolitycznej u dziecka. W przypadku, gdy między rodzicami dziecka występuje niezgodność krwi, badanie to wykonywane jest już w I trymestrze. Powtarza się je później w każdym trymestrze ciąży, jeśli nie wykazało obecności przeciwciał. Przy stwierdzeniu obecności przeciwciał, a więc dużym ryzyku niedokrwistości u płodu, wdraża się diagnostykę inwazyjną, która polega na wykonaniu amniopunkcji (pobraniu do badania próbki płynu owodniowego poprzez nakłucie) lub kordocentezy (nakłuciu naczyń biegnących w pępowinie w celu pobrania do badania krwi dziecka). Należy też regularnie wykonywać badanie ultrasonograficzne płodu i kontrolować przepływ krwi w tętnicy środkowej mózgu dziecka.

PROFILAKTYKA KLUCZEM DO ROZWIĄZANIA PROBLEMU

Choroba hemolityczna może prowadzić do ciężkich powikłań, w skrajnych przypadkach nawet śmierci dziecka. Należy jednak pamiętać, że dzięki skutecznej profilaktyce nie stanowi już tak dużego problemu. Profilaktyka ta polega przede wszystkim na podawaniu kobiecie ciężarnej immunoglobuliny anty-D. Podaje się ją w sytuacji, gdy we krwi kobiety nie było do tej pory przeciwciał, a dziecko ma grupę krwi Rh+. Substancja ta powinna być podana do 72 godzin (3 doby) od spodziewanego przecieku krwi, czyli po porodzie, poronieniu czy wyżej wymienionych inwazyjnych zabiegach w czasie trwania ciąży. W ten sposób zapobiega się wytworzeniu przez organizm matki przeciwciał, które mogłyby zagrozić zajściu w kolejną ciążę lub dzieciom z kolejnych ciąż. Jest to zabezpieczenie tylko na jedną przyszłą ciążę. Przy każdym kolejnym urodzeniu dziecka – czy to siłami natury, czy poprzez cesarskie cięcie – należy to działanie powtórzyć, jeżeli stwierdzona zostanie niezgodność w grupach krwi między matką a dzieckiem.

Dr Sosnowska wspomina jeszcze o drugim rodzaju profilaktyki, jakim jest profilaktyka śródciążowa. Polega ona również na podawaniu immunoglobuliny anty-D: „Według aktualnych rekomendacji u każdej pacjentki z grupą krwi RH ujemną między 28. a 30. tygodniem ciąży należy podać 300 mikrogramów tej substancji. Warunkiem niezbędnym jest posiadanie aktualnej grupy krwi i oznaczenie przeciwciał odpornościowych do krwinek czerwonych.”

LECZENIE CHOROBY HEMOLITYCZNEJ W CZASIE CIĄŻY I PO NARODZINACH DZIECKA

W obecnych czasach kluczowe w przypadku konfliktu serologicznego jest przygotowanie do ciąży, a następnie postępowanie zgodnie z zaleceniami lekarza prowadzącego. A jeśli już, w rzadkich przypadkach, dochodzi do choroby hemolitycznej, „rokowanie jest zazwyczaj zależne od jej przebiegu, jednak generalnie kwalifikuje się ona do skutecznego leczenia” – uspokaja dr Sosnowska.

A na czym dokładnie polega leczenie choroby hemolitycznej? Wynikające z konfliktu powikłania można leczyć zarówno w czasie trwania ciąży, jak i po narodzinach dziecka. W pierwszym przypadku przetacza się mu odpowiednio dobraną krew bezpośrednio do pępowiny pod kontrolą USG. Taką transfuzję można wykonać kilka razy. Po przyjściu dziecka na świat oprócz anemii ma ono również żółtaczkę i leczy się je intensywną fototerapią, czyli naświetlaniem specjalnymi lampami. Zdarza się, że potrzebna jest również transfuzja krwi. Decyzję o leczeniu dziecka w ciąży podejmuje lekarz ginekolog, a po porodzie za leczenie odpowiada neonatolog.

KONFLIKT SEROLOGICZNY A ZAJŚCIE W CIĄŻĘ ORAZ PORONIENIE

Jeśli chodzi o możliwość zajścia w ciążę, ewentualny konflikt serologiczny nie odgrywa dużej roli, bo dotyczy sytuacji, kiedy pacjentka jest już w ciąży i istnieje niezgodność między jej krwią a krwią jej dziecka. Wpływ na zajście w ciążę jest marginalny.

Mogą się jednak, mimo profilaktyki, zdarzyć poronienia, choć ich skala z przyczyny konfliktu jest także stosunkowo niewielka.

 

Zdjęcia: Archiwum prywatne Julia Canew.