04.06.2018

Czekolada w ciąży uszczęśliwia dziecko

Jeśli lubisz czekoladę, mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Okazuje się, że te małe, brązowe kosteczki szczęścia sprzyjają kobietom w ciąży. Badania wykazują, że jedzenie gorzkiej czekolady w ciąży nie tylko zbawiennie wpływa na Twoje zdrowie, ale także na rozwój dziecka! Ale wszystko w granicach rozsądku!

Która z nas nie lubi czekolady? Zwłaszcza w okresie ciąży, kiedy kubki smakowe są jeszcze bardziej wyostrzone, chęć na słodycze może wzrastać. Dobrze wiesz, że jestem ostatnią osobą, która namawiałaby Cię do najadania się bezami i kalorycznymi rogalikami (przeczytaj koniecznie tekst “Koniec podjadania w ciąży”), ale gdy naukowcy zalecają jedzenie czekolady, to nie będę z nimi polemizować. Pamiętaj jednak, że czekolada jest zdrowa w ograniczonych dawkach, a zjedzenie całej tabliczki na raz wcale nie poprawi Twojego samopoczucia, ani tym bardziej dziecka. Należy znać umiar i powiedzieć „stop” w odpowiednim momencie.

DLACZEGO CZEKOLADA?

Naukowcy wzięli pod lupę czekoladę, ponieważ zawiera ona substancje, które mają potencjalny wpływ na rozwój psychiczny i behawioralny (metyloksantyny, biogenne aminy i kanabinoidopodobne kwasy tłuszczowe). Trzy departamenty (Psychologii, Ginekologii i Położnictwa oraz Medycyny Ogólnej) helsińskiego Uniwersytetu Medycznego połączyły siły, by zbadać wpływ jedzenia czekolady w ciąży na kondycję psychiczną dziecka. W badaniach wzięło udział 305 kobiet, które w czasie ciąży oraz podczas okresu karmienia spożywały czekoladę w różnej częstotliwości (często, umiarkowanie, nigdy). Po pół roku zbadano także dzieci kobiet z tej samej grupy. Jak się okazało, jedzenie czekolady ma pozytywny wpływ na usposobienie i temperament niemowlęcia.

CZEKOLADA A USPOSOBIENIE DZIECKA

Matki, które spożywały czekoladę codziennie, oceniły swoje dzieci jako bardziej aktywne i reaktywne. Interesującym odkryciem badań jest fakt, że czekolada zbawiennie wpływała na kondycję psychiczną dzieci, których matki były silnie zestresowane. Krótko mówiąc – czekolada zadziałała jako neutralizator stresu, dostarczanego dziecku poprzez łożysko w trakcie trwania ciąży. Matki, które nie „zajadały” stresu w ciąży czekoladą, urodziły dzieci mniej pogodne i temperamentne. Naukowcy doszli do wniosku, że biologicznie czynne składniki czekolady mogą odgrywać pośrednią rolę w związkach między spożyciem czekolady a temperamentem niemowlęcia. Co ciekawe, znajdująca się w niej fenyloetyloamina wpływa na “ośrodki nastroju” mózgu i prawdopodobnie odgrywa rolę w wywoływaniu emocji polegających na zakochiwaniu się. Jednak czekoladę należy dawkować z rozsądkiem, bowiem znajdująca się w niej kofeina i teobromina mogą działać pobudzająco na podniesienie aktywności, co nie zawsze jest dobre dla maleństwa.

CZY TO NA PEWNO ZASŁUGA CZEKOLADY?

Naukowcy z helsińskiego Uniwersytetu zastrzegają, że wyniki ich badań mogą mieć alternatywne wytłumaczenie: po pierwsze, ciążowe hormony u niektórych kobiet mogą wpływać bardziej korzystnie na rozwój układu neurologicznego, niż u innych matek – to by tłumaczyło pozytywną reaktywność i aktywność temperamentu dziecka. Zakładają także, że badane niemowlaki mogły mieć po prostu znacznie lepszą więź z matkami, które tworzyły relację z dziećmi przez całe pół roku wspólnego życia. Choć badania helsińskich naukowców są bardzo optymistyczne, mają jednak swoje ograniczenia – choćby fakt, że nie zmierzono konkretnej dawki podawanej czekolady, ani jej rodzaju. Badacze polegali na relatywnej opinii badanej grupy kobiet, choć wyciągnięte wnioski wyraźnie dotyczyły kobiet deklarujących spożywanie czekolady. Dlatego jej pozytywnemu wpływowi na przebieg ciąży i rozwój dziecka jeszcze bliżej przyjrzeli się specjaliści z Uniwersytetu w Perugii. Włosi zbadali grupę 107 kobiet rasy aryjskiej w wieku 18-40 lat, które były pomiędzy 11 a 13 tygodniem ciąży. Badane podzielono na dwie grupy: pierwszą, która miała spożywać dokładnie 30 g gorzkiej czekolady dziennie oraz drugą, która mogła tę dawkę zwiększać wedle uznania. Włosi także ograniczyli swoje badania wyłącznie do gorzkiej czekolady.

DLACZEGO GORZKA CZEKOLADA?

Włoscy naukowcy nie mają wątpliwości – gorzka czekolada jest o wiele zdrowsza, niż jakikolwiek inny jej rodzaj. Dowodzą tego badania, które wykazały, że regularne spożywanie czekolady o dużej zawartości kakao obniża ciśnienie krwi, zmniejsza ryzyko stanu przedrzucawkowego i nadciśnienia tętniczego u osób dorosłych. Dlaczego zatem maiłaby nie mieć zbawiennego wpływu także na dziecko w łonie matki? Badania potwierdziły tezę, że gorzka czekolada jest ważnym suplementem diety w czasie ciąży. Dzięki niej przyszłe mamy w naturalny sposób mogą poprawić ciśnienie krwi, jest także bogatym źródłem żelaza, a do tego jest po prostu smaczna!

A CO Z TYCIEM?

Włoscy naukowcy doszli do jeszcze jednego interesującego wniosku – gorzka czekolada nie miała żadnego wpływu na przyrost wagi w obrębie dwóch badanych grup. Zarówno kobiety, które spożywały zalecaną dawkę gorzkiej czekolady, jak i te, które mogły ją dowolnie zwiększać, przybierały na wadze w sposób prawidłowy dla określonego wieku ciąży.

Wniosek z obu badań jest jeden: warto w ciąży jeść czekoladę! Osobiście rekomenduję tę gorzką, pozbawioną sproszkowanego mleka i sztucznych słodzików. Zwłaszcza, jeśli nie chcesz po urodzeniu walczyć z nadprogramowymi kilogramami swojego ciała. Ważne także, by z rozsądkiem dawkować jej spożywanie – nadmiar kofeiny nie sprzyja nikomu, a do tak małego organizmu dociera znacznie szybciej i działa o wiele silniej, niż w przypadku dorosłego człowieka.  Przytoczone w tym artykule badania spowodowały, że w ostatnich trymestrach ciąży mój mąż dbał o solidny zapas gorzkiej czekolady w naszym domu. Do dziś zastanawiamy się, w jak dużym stopniu miała ona wpływ na radosne usposobienie Klarci.

Zdjęcia: Getty Images, archiwum prywatne

Red.: Agnieszka Wesołowska