12.09.2018

8 zasad motywowania dziecka do aktywności fizycznej

Przyznaję, ten temat to mój konik! Przygotowałam go dla Was z wielką przyjemnością jako pedagog, magister wychowania fizycznego oraz trener i zawodniczka karate tradycyjnego. To wskazówki dla rodziców dzieci w każdym wieku. A Ci z Was, którzy dzieci nie mają też znajdą tu coś dla siebie. Zaczynamy!

1. Zobrazuj problem otyłości

W Polsce każdego roku będzie przybywać 400.000 dzieci z nadwagą, w tym 80.000 z otyłością. Powodów tej zatrważającej statystyki jest wiele. Najgroźniejsze z nich to między innymi: śmieciowe jedzenie, brak świadomości w zakresie dietetyki i wpływu emocji na zachowania związane z jedzeniem, a także życie w stresie i w pośpiechu. Tłumacz swojemu dziecku jak ważne dla jego rozwoju i przyszłości są zdrowe nawyki. Czas działać!

2. Bądź dobrym przykładem

Nie ma żadnego zmiłuj się w statystykach – gdy rodzice są otyli, istnieje 70% ryzyka, że dziecko będzie również otyłe. Gdy oboje są natomiast szczupli, ryzyko otyłości u dziecka wynosi jedynie 10%! Nasze pociechy naśladują nasze zachowania pod każdym względem – w kontekście żywienia, podejścia do sportu, czasu posiłków, a nawet relacji ze słodyczami. Dawaj zatem dobry przykład!

3. Zacznij jak najwcześniej

Najlepiej już w czasie ciąży. A potem, w oparciu o zdrowy rozsądek, jak najszybciej po urodzeniu dziecka. Od samego początku namawiałam Was do biegania z wózkiem – TUTAJ pisałam już na ten temat. Dzięki temu Ty pozostaniesz aktywny fizycznie, dziecko skorzysta z takich spacerów, a przy okazji będzie już przyzwyczajało się do aktywności sportowej. To zaowocuje w przyszłości.

4. Baw się aktywnie

Gry i zabawy to najlepszy sposób aby zaangażować nasze dzieci. Pamiętacie z waszego dzieciństwa grę w berka? A chodzenie z dziadkami na grzyby? Tańczenie do muzyki? Treningi karate, nawet jeśli z przymrużeniem oka? Radosne bieganie po podwórku w deszczu? W dobie smartfonów i Internetu musimy być bardzo uważni i poświęcać aktywności fizycznej szczególną uwagę. Wszystkie zabawy, które odbywają się na świeżym powietrzu dotleniają organizm i pomagają mu się uodparniać. Pozwól dziecku na nie!

5. Zachęcaj werbalnie

Słowa mają dużą moc! Idąc za badaniami, dziewczynki nazywane grubymi w wieku 10 lat, miały 9 lat później większą szansę na bycie otyłymi. Skorzystaj z techniki etykietowania – nazywaj dziecko tak, by je zachęcać do aktywności fizycznej. Staraj się zwracać do niego w taki sposób, by czuło się doceniane i motywowane: mój mały mistrz, mój dzielny sportowiec, młody Lewandowski (nie mogłam się powstrzymać, sorry:-) Zobaczysz to zadziała!

6. Nagradzaj

Jako młoda mama od samego początku z uśmiechem biję brawo na każdą nową rzecz jaką wykona moja córeczka. Jako trenerka, podczas treningów z dziećmi, już na początku zajęć pokazywałam podopiecznym, w czym każdy jest dobry. Komplementowałam ich konkretne zachowania i obiecywałam nagrody za szczególne wyniki.

7. Rozmawiaj o sporcie

Niech ten temat systematycznie przewija się w Waszym życiu. Gdy dziecko wróci z zajęć zapytaj: Jak minął dzisiejszy trening? Co Ci się podobało najbardziej? Czy fajnie się bawiłeś w czasie rozgrzewki z innymi dziećmi? Czego się nauczyłeś? Upewnij się też, że dzielisz się tymi spostrzeżeniami z dzieckiem tak by czuło, że ten temat jest w rodzinie ważny.

8.Znajdź inspirację

Każdy z nas miał w dzieciństwie jakiegoś idola. Chłopcy z siłowni pięli muskuły chcąc być jak Arnold Schwarzenegger, inni marzyli by grać w kosza jak Michael Jordan. Dobrze mieć postaci do naśladowania, bo na nich można się wzorować. Dlatego zadbaj o to, by Twoje dziecko miało swojego bohatera, ponieważ wtedy będzie bardziej skore do sportu!

Sport jest dobry, sport jest zdrowy, sport jest potrzebny. Sport nie może być ambicją rodziców, które dziecko ma zaspokajać, ale środkiem do samorealizacji. Dlatego obserwuj w czym Twoje dziecko jest dobre, albo co sprawia mu prawdziwą frajdę i wspieraj go w tej aktywności. Sport jest także sposobem nauki współpracy drużynowej, zdobywania siły i determinacji.

I w tym naszym dzieciom pomagajmy.

 

Zdjęcia: Aneta Zamielska