16.09.2019

Marry Poppins i magiczny świat dziecięcej wyobraźni

Znacie ją drodzy rodzice? Surową, nieco zadufaną w sobie nianię, która mimo tego, że nie jest ciepłą i miłą osobą zjednuje sobie sympatie dzieci? W minionym roku w kinach za sprawą Disney’a przywróciła ją do życia aktorka Emily Blunt. Teraz głosem znakomitej polskiej aktorki Magdaleny Boczarskiej debiutuje audiobookiem zabierając nas w niezwykłą podróż do świata dziecięcej wyobraźni. To doskonała okazja, aby poznać ją na nowo w interpretacji, która jest już dostępna na platformie Storytel.

Można by długo zastanawiać się w czym tkwi fenomen tej postaci. W końcu nie jest ona typową nianią, która stara się usługiwać dzieciom, nie pobłaża im, nie przytula, nie stara się im za wszelką cenę przypodobać, a mimo to posiada niezwykłą moc zjednywania sobie ich aprobaty. Surowa guwernantka, za której sprawą dwoje bliźniaków, którymi się opiekuje, co dzień przeżywa wiele zaskakujących przygód, przenosząc czytelników do świata wyobraźni. I to jest jej wielka siła, ponieważ jedną z najpiękniejszych dziecięcych zdolności jest właśnie to, że potrafią bez ograniczeń używać swojej wyobraźni. 85 lat temu Pamela L. Travers stworzyła na kartkach książki postać Mary Poppins i od tego czasu uwielbiają ją dzieci i dorośli na całym świecie.

Kocham zabierać w świat wyobraźni, na tym polega mój zawód i w tym jestem podobna do Mary Poppins. Jako mama zauważam też u siebie pewnego rodzaju stanowczość, czy takie oldskulowe podejście do wychowania. Przeczytanie Mary Poppins było dla mnie wyzwaniem. Pierwszy raz mierzyłam się z czytaniem w studiu powieści, co wymagało ode mnie sporo cierpliwości, precyzji i pełnej koncentracji. Wiedziałam, że książka jest dedykowana najmłodszym, a kiedy dzieci słuchają audiobooka to tak jakby ktoś czytał czy opowiadał im bajkę. Opowiadanie bajek od wieków służyło temu, żeby rozwijać wyobraźnię dzieci. Zależało mi, żeby przeczytać tę historię jak najlepiej, aby ten audiobook był jak bajka opowiedziana w najpiękniejszy z możliwych sposobów. Była to dla mnie ogromna lekcja, także warsztatu aktorskiego, ale było warto, bo to piękna historia. – powiedziała o swojej przygodzie z nagrywaniem audiobooka Magdalena Boczarska.

Czasami rodzicom wydaje się, że dzieci mówią nieprawdę, że wymyślają, a to nie jest do końca tak, przynajmniej nie w każdym przypadku. Chyba jednym z największych błędów jakie popełniają dorośli jest gaszenie dziecięcej wyobraźni i kreatywności. Czasami dzieje się to za sprawą tłumienia ich entuzjazmu, powtarzaniu, żeby przestały „tak mówić”, a czasami za sprawą zagłuszania ich naturalnej zdolności myślenia elektroniką (smartfonami, monitorami komputerów, elektronicznymi grami w nadmiarze). O czym dobrze opowiada psycholożka dziecięca Agnieszka Stein. – W świecie dorosłych kreatywność jest pożądana. Szukamy ludzi kreatywnych, doceniamy kreatywność. Zastanawiam się zatem, dlaczego w kontekście dzieci pojawiają się pytania o to czy fantazjowanie jest dobre. Dlaczego pojawia się obawa, że dziecko za dużo buja w obłokach? To się może łączyć z obawą czy dziecko nie pomyli fantazji z rzeczywistością lub czy nie ucieknie w wyobraźnię, a tym samym zamknie się na świat zewnętrzny. – tłumaczy.

Książki są doskonałym narzędziem do budowania u dzieci zdolności wyobrażania sobie różnych bohaterów, sytuacji czy rozwiązań. Kiedy dzieci są całkiem małe to my dorośli czytamy im książki, ale wraz z wiekiem i przyswojeniem sobie umiejętności czytania stopniowo zaczynają czytać same. Kiedy natomiast książka nie jest przedmiotem, po które dziecko sięga samo z siebie ważne jest, aby do tego nie zmuszać i nie zniechęcać poprzez wywieranie presji. Wtedy z pomocą może przyjść właśnie audiobook, który może być zamiennie używany z książką i nie należy się tego bać. Jedno dziecko polubi czytanie, a inne dzięki słuchaniu audiobooka będzie miało szansę, aby zajrzeć do magicznego świata wyobraźni. Jest to opcja. – Jest dużo różnych sposobów na rozwój, a dzieci wybierają te, które najlepiej im pasują. W książce ktoś inny używa wyobraźni i zaprasza nas w podróż do swojego świata. Tym samym pomaga nam rozwijać wyobraźnię i kreatywność, bo pokazuje nam coś nowego, nieznanego. Jestem zwolenniczką tego, żeby dzieci miały wybór. I tak jedno dziecko będzie chciało czytać samo, inne będzie wolało posłuchać audiobooka w podróży. Korzystajmy z różnych opcji i nie dajmy sobie wmówić, że jedno jest gorsze od drugiego. Widzę, że jest trochę takie spięcie wśród rodziców, że skoro dziecko już umie czytać, to spotkanie z literaturą powinno następować właśnie w procesie czytania z użyciem oczu, a nie słuchania audiobooka. To skutkuje tym, że rodzice zmuszają dzieci do czytania, a być może w danej sytuacji dziecko mogłoby z przyjemnością słuchać książki, poznawać świat i fascynujące historie w inne formie, równie wartościowej dla jego rozwoju. Uwolnijmy się od przekonania, że literatura czytana ma większą wartość niż ta słuchana. – mówi Agnieszka Stein.

Audiobooki są także dobrą alternatywą na dłuższe podróże samochodem z dziećmi. Można go włączyć zamiast radia i pozwolić dzieciom wsłuchać się w opowiadane w nich historie.

„Daj się porwać wyobraźni” to hasło, pod którym Storytel zachęca nas do słuchania audiobooków o Mary Poopins, a także organizuje konkurs.

Co należy zrobić, aby wziąć udział w zabawie i zwiększyć swoje szanse na wygraną wycieczki do Disneylandu oraz spotkania z polską Mary Poppins? Wystarczy wejść na dedykowaną projektowi stronę internetową www.marypoppins.storytel.com i opisać historię, którą podpowiada wyobraźnia po wysłuchaniu jednego z trzech fragmentów audio, przygotowanych specjalnie na potrzeby zabawy, a następnie wypełnić krótki formularz. Konkurs trwa do 29 września, a więc do dzieła!