11.09.2018

Jak wybierać książki dla dzieci?

Niby banalna sprawa, w końcu książek na sklepowych półkach nie brakuje. Z drugiej strony jest ich tak dużo, że możesz mieć problem z ich odpowiednim wyborem. Jeśli chcesz czytać swojemu Maluszkowi, a nie bardzo wiesz od czego zacząć, to może wraz z psycholog dziecięcą Agnieszką Stein nieco Ci to ułatwimy.

Czytanie dzieciom od najmłodszych lat rozwija je. Bez dwóch zdań. O tym poczytasz także TUTAJ. Czytanie Maluszkom, to dobra zabawa i okazja, by spędzić wspólnie miło czas. Tobie daje szerokie pole interpretacji książek, dzięki czemu możesz rozbawić i zaciekawić dziecko. Wspólne czytanie sprawia, że dziecko uruchomia swoją wyobraźnię, poszerza zakres słownictwa, a co najważniejsze samo zaczyna interesować się książkami.

Czy warto czytać już kilkunastomiesięcznym dzieciom?

Oczywiście, że tak. Zanim nasz Maluch zacznie sam mówić musi przecież osłuchać się jak najwięcej wyrazów i zdań. Poznać jak najwięcej różnorodnych słów. Spokojnie, nie oznacza to, że Twój dwulatek zacznie od razu mówić do Ciebie pełnymi zdaniami, ale z pewnością pomoże mu to w wyrażaniu siebie. Dzięki odpowiednio dobranym do wieku i wrażliwości dziecka książkom, możemy wspomóc znacznie jego rozwój, a także pokazać mu jak barwny jest świat.

Nie ma takiego wieku, w którym dzieciom jeszcze czytać nie należy. Agnieszka Stein psycholog dziecięcy tłumaczy – Myślę, że gdy czyta się małemu dziecku książkę, to niekoniecznie czyta się po to, aby ono ją zrozumiało. Ale raczej po to, aby je zainteresować taką formą spędzania czasu. Zaciekawić słowem, które jest trochę bardziej skomplikowane, zainteresować książką samą w sobie.

Oczywiście, aby tak się stało książki, które czytamy i pokazujemy dzieciom, powinny być jak najlepiej dobrane do ich wieku i zainteresowań. Ważne jest, aby obserwować dziecko, wtedy da się zauważyć jakie książki sprawiają mu frajdę. – To trochę taka zabawa w szukanie tego co lubi czytać rodzic i czego lubi słuchać dziecko. Dzieci są teraz bardzo różne. Jedno będzie wolało słuchać krótkich wierszyków, a inne skupi uwagę na dłuższym opowiadaniu.

Osobiście wybierając książki dla moich synków nie kierowałam się popularnymi bajkami. Gdy byli mali czytaliśmy Kubusia Puchatka, ale bardzo dużo przeglądaliśmy wspólnie ilustrowanych książek z literkami i cyferkami, które okraszone były kolorowymi obrazkami lub krótkimi rymowanymi wierszykami. Z czasem, gdy chłopcy rośli zaczęliśmy poszerzać ten repertuar o przeróżne historie. Były to książki z humorem, z morałami, z wyjaśnieniami pojęć, pisane językiem przystępnym dla dzieci. A nawet wywiady w papierowych magazynach – jeśli zawierały wywiad z piłkarzem 😉 Później biografie sportowców, książki o zdrowych nawykach żywieniowych.  Czytanie było i jest u nas fajnym rytuałem. Teraz moje dzieci są już kilkulatkami i sami wybierają to, co mają ochotę poczytać. Ale też nasz najmłodszy Synek ma niecały rok, więc zaczynamy tę przygodę od nowa.

Nie wszystkie bajki są odpowiednie dla najmłodszych.

Szukając książek dla dzieci w Internecie na pierwszych pozycjach znajdują się klasyczne baśnie dla dzieci.Czerwony Kapturek, Jaś i Małgosia, Trzy Małe Świnki, Śpiąca Królewna… można tak wymieniać bez końca. Najpopularniejsze baśnie i bajki dla dzieci mają wiele wątków i przejawia się w nich często motyw dobra i zła. Czy dobrze jest zaczynać przygodę z czytaniem dzieciom od tych klasyków? Agnieszka Stein mówi, że – Najpierw należy zastanowić się nad tym, na czym nam zależy i jakie wartości chcemy przekazać naszym dzieciom. Czym kierujemy się w wyborze książek? Wszystkie wymienione wyżej bajki zawierają dość mocny przekaz. Ja bym się zastanowiła nad tym, czy to, że to jest „Czerwony Kapturek” to jest odpowiednia bajka dla dzieci. Czasem sobie myślę, że to taka kategoria książki na prezent. Często idąc na przykład w gości, nie mając pomysł na upominek, szukamy czegoś uniwersalnego, sięgamy więc po książki typu „najpiękniejsze baśnie dla dzieci” i tam jest cały zbiór klasycznych opowiadań. Od Andersena po Braci Grimm. To nie jest dobry trop. Ja bym się zastanowiła nad tym, czym dziecko się interesuje.

Te najpopularniejsze opowiadania z kategorii bajek dla dzieci mają zawsze drugoplanowe tło. – W tych bajkach najczęściej jest jakiś motyw zła. Złe postaci są w nich zawsze brzydkie, a dobre piękne. Bogaci są źli, a biedni dobrzy. Należy się więc zastanowić, czy to jest przekaz jaki ja chce dać mojemu dziecku. Ono może zobrazować sobie tak tę prawidłowość.

Rynek książek jest naprawdę ogromny. Teraz jest w czym wybierać, ponieważ jest ich mnóstwo. Od małych, kompaktowych książeczek dla maluszków, przez książki tematyczne, po super opowieści dla nieco starszych dzieci. Są księgarnie, w których można spotkać bardzo wyselekcjonowane do każdego wieku książki. Są również sieci sklepów, w których są specjalne kąciki dla fanów czytania. Można przyjść, poprzeglądać tytuły, poczytać fragmenty i zdecydować, z czym chcemy wrócić do domu. I to jest super opcja dla osób, które chcą zacząć przygodę z czytaniem dzieciom ale czują się zagubieni w natłoku pozycji książkowych. Jeśli szukasz pomysłów na książki zajrzyj TUTAJ.

Książki na konkretne tematy, które interesują dzieci są także świetnym rozwiązaniem. Mogą zawierać duże obrazki, kolorowe lub czarno-białe. Jest duża różnorodność, więc dla każdego dziecka można wyszukać coś odpowiedniego. – Ja jestem zwolenniczką książeczek dla dzieci, w których jest dużo obrazków, a nieco mniej słów. Uważam, że są to książki uniwersalne, do których chętnie się wraca w każdym wieku. Można w nich samemu dopowiadać historię, doszukiwać się czegoś. Malutkie dzieci mogą uczyć się na nich obrazów i pojedynczych słów. To książki z serii: co żyje na wsi, co żyje w lesie, auta i owoce itp. Im dziecko jest starsze tym pole aktywności z książką jest większe. – mówi Agnieszka Stein.

Stein radzi także, że dobrze jest obserwować dziecko, aby mieć pewność, że ono lubi słuchać gdy mu się czyta. Nie należy wywierać przymusu i zmuszać do słuchania. – Dzieci są różne. Jedne lubią gdy im się czyta, przejawiają tym zainteresowanie, a inne nie. Nie można wywierać na dzieciach presji. – tłumaczy. – Jest tu także aspekt relacji społecznych czytania książek. Jeśli rodzice lubią czytać i czytają swoim dzieciom, mogą wymieniać się spostrzeżeniami na temat książek z innymi rodzicami.

Pamiętajmy, że każdy wiek dziecka jest dobry, aby zacząć przygodę z czytaniem!

 

Agnieszka Stein – psycholog dziecięcy. Ukończyła Psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Specjalizuje się w pracy w nurcie Rodzicielstwa Bliskości, a więc za podstawowy czynnik tworzący skuteczną opiekę rodzica nad dzieckiem uważa ich wzajemną relację. W pracy z różnymi trudnościami dzieci stosuje podejście niedyrektywne, oparte na zaufaniu do kompetencji dziecka i podążaniu za jego potrzebami. Pracuje z rodzicami dzieci począwszy od urodzenia, aż do okresu nastoletniego. Autorka dwóch książek dotyczących Rodzicielstwa Bliskości: Dziecko z bliska i Dziecko z bliska idzie w świat. Prywatnie mama nastoletniego syna.

 

Zdjęcia: Getty Images, archiwum prywatne