16.07.2019

Gotowanie na cztery ręce 

Wiesz jak bardzo zbliża do siebie ludzi wspólne gotowanie? Wiem, obawiasz się tych małych rączek w kuchni. Niepotrzebnie. Jest kilka czynności, w których Twoje dziecko może Ci swobodnie pomagać, bez obaw, że się skaleczy lub poparzy. Mistrzowskie etapy zostaw dla siebie, a maluchowi pozwól na odrobinę radości i zaproś do wspólnego gotowania. Mycie owoców lub warzyw, przyglądanie się z czym je łączymy, jak je przyrządzamy – to już bardzo wiele.

 

Lato to bogactwo sezonowych produktów. Świeże warzywa i owoce są najsmaczniejsze i najbardziej wartościowe szczególnie teraz, gdy dojrzewają w słońcu. To dobry moment, aby pozwolić dzieciom towarzyszyć nam w kuchni i włączać je w przygotowywanie posiłków.

Co może pomóc we wspólnym odkrywaniu uroków gotowania? Oczywiście dobra i zachęcająca do lektury książka kucharska. Taka, która dla dziecięcego oka będzie atrakcyjna i ciekawa, a nas dorosłych nie będzie przyprawiała o ból głowy z listą zakupową. Przepisy w niej zawarte powinny być klarowne i nie za długie. Kilka takich tytułów znajdziecie w tym zestawieniu.

 Leniwy Pieróg, czyli wege kuchnia dla dzieci (i nie tylko!),Agata Dobrowolska, Wydawnictwo BONA

Ta książka zachęca do gotowania, serio! Przepisy w niej zawarte są proste, ciepłe i w głównej mierze oparte na warzywach. Kwintesencja kuchni polskiej w wersji wege. Z tej książki nauczysz się między innymi jak: zakisić ogórki, usmażyć powidła śliwkowe, przygotować leśny budyń czy upiec makowiec jaglany. Autorka, Agata Dobrowolska, jest podróżniczką i pasjonatką polskiego jedzenia, do którego ma ogromny sentyment. Smaki swojego dzieciństwa, które przeniosła na kartki tej książki są bliskie każdemu z nas, a tutaj zyskują inny wymiar. Kolorowe strony i rysunki z pewnością przykują uwagę dzieci.

 

Veganbanda. Roślinne przepisy dla małych i dużych, tekst: Ida Kulawik/ilustracje: Agnieszka Skopińska, Wydawnictwo Dwie Siostry

Ryżanka raffaello z owocami, twarożek słonecznikowy, wegenuggetsy z sosem BBQ z suszonych śliwek, torcik bounty, mrożona kawa bananowa – czy na coś macie ochotę? Jeśli tak, to koniecznie zaopatrzcie waszą kuchnię w tę książkę. Znajdziecie tu mnóstwo pomysłów na kolorowe śniadania, przegryzki do szkoły, efektowne przysmaki na kinderparty oraz bardzo „zdrowe wersje niezdrowych słodyczy”. Ta książka może być szczególnie pomocna dla rodziców alergików i dzieci z nietolerancją laktozy i glutenu. Składniki na poszczególne dania podane są w formie ilustracji, co zwłaszcza dzieciom może pomóc w zapamiętaniu ich i stworzeniu listy zakupów. Podany jest sposób wykonania oraz porady dotyczące przygotowania każdej potrawy. Kiedyś pomyślałabym, że karbonara z sosem z nerkowców zamiast jajek i boczku to dziwna propozycja, ale teraz… puszczam oko do tradycji. Może Wy pokochacie te dania i dołączycie do najzdrowszej bandy świata?

 

AlaAntkowe BLW. Rośniemy!Joanna Anger, Anna Piszczek, Wydawnictwo Mamania

To już trzecia część książki duetu Joanna Anger i Anna Piszczek. Poprzednie części AlaAntkowe BLW w całości poświęcone są gotowaniu dla najmłodszych dzieci, tych które dopiero zaczynają swoją przygodę z pokarmami stałymi. Przepisy i porady oparte są o metodę BLW, czyli Bobas lubi wybór. Pomogły bardzo wielu rodzicom przejść pierwsze etapy wprowadzania pokarmów stałych do jadłospisów i zwyczajów dzieci. Autorki prowadzą także bloga, który inspiruje i pomaga znaleźć rozwiązanie na zdrową i bogatą w składniki odżywcze kuchnię dla najmłodszych. W trzeciej, najnowszej części AlaAntkowe BLW. Rośniemy! Przeznaczona jest dla nieco starszych dzieci, takich, które domagają się już dokładki lub często same chcą decydować o tym co mają ochotę zjeść. Dwie doświadczone w tej materii mamy dzielą się swoimi pomysłami i doświadczeniami. Ta książka kucharska powstała w trakcie eksperymentowania autorek z metodą BLW, jednak prezentowane przepisy mogą być wykorzystane przez wszystkich rodziców, którzy mają ochotę urozmaicić swoim dzieciom menu, niezależnie od tego jaką metodę rozszerzania diety wybrali.

 

Wielkie gotowanie na ulicy Czereśniowej. Przepisy na cztery pory roku, tekst: Dagmar von Cramm/ilustracje: Rotraut Susanne Berner, Wydawnictwo Dwie Siostry

To kulinarna odsłona bestsellerowych książek o mieszkańcach ulicy Czereśniowej, którzy tym razem zapraszają dzieci do wspólnego gotowania. Przepisy na cztery pory roku, to receptury dań opartych na produktach sezonowych. Słyszeliście o klopsach kebabowych? U nas w Polsce mówi się kopsy albo kotlety mielone. W Ameryce burgery, a w Turcji nazywa się jej kebabem lub koftą. W każdym razie sprawdźcie, jak przygotowuje się je na ulicy Czereśniowej. Jej bohaterowie opowiedzą dzieciom również o tym, o czym należy pamiętać przed wejściem do kuchni. Punkt pierwszy: Umyj ręce. Punkt drugi: Jeśli masz długie włosy zwiąż je, żeby nie wpadały do jedzenia. Włosy w potrawie nie wyglądają apetycznie. Punkt trzeci: Jeśli musisz kichnąć albo kaszlnąć, to nie na jedzenie – odwróć się albo na chwilę wyjdź z kuchni. Punkt czwarty: Zanim zaczniesz przygotowywać konkretną potrawę, dokładnie przeczytaj cały przepis. Punkt piąty: Żeby nie pobrudzić ubrań, włóż fartuch albo osłoń je ściereczką.Duży plus za przybliżenie dzieciom kultury gotowania w zilustrowanej kulinarnej książce ulicy Czereśniowej. Znajdziecie tutaj także bonusy: jak wyhodować własne zioła lub poradzić sobie z dziurami w naleśnikach. Ciekawi jak?

Razem w kuchni. Przepisy do wspólnego gotowania z dziećmi, Zosia Cudny, Dom Wydawniczy REBIS

To kompendium wiedzy, którą dzieli się z nami Zosia Cudny – od kilku lat prowadząca blog Make cooking easier. Zosia zebrała wiele swoich przepisów i doświadczeń, które zdobyła w kwestii gotowania dla swojej rodziny, jak i gotowania z jej córeczką. Dzięki temu wie, jak ważny jest sposób w jaki dzieci zaprosimy do wspólnego przygotowywania posiłków zanim zasiądziemy do stołu, aby się nimi cieszyć. Jest jedna znana i stara jak świat zasada, którą słusznie w książce przytacza Zosia. Brzmi ona: Jeśli chcesz, aby Twoje dziecko było bardziej samodzielne – pozwól mu na to! Mamy tutaj zestawy przepisów na każdą porę dnia. Śniadanie, obiad, podwieczorek i kolację, w przygotowaniu których mogą pomagać nam najmłodsi. Mogą mieszać suche składniki, rozrywać rękoma owoce do ciasta, próbować lepić pierożki. W książce znalazło się także miejsce na praktyczne triki, które ułatwia przemycenie warzyw tym dzieciom, które za nimi nie przepadają. Najbardziej podoba mi się w niej to, że wszystkie przepisy kierują się prostotą i trafnym doborem składników, a do tego po wykonaniu potrawy wyglądają tak apetycznie jak na zdjęciach. Kto zna bloga Zosi, wie jak piękne zdjęcia robi jego autorka.

Gotuję, nie marnuję. Kuchnia zero waste po polsku, Sylwia Majcher, Wydawnictwo Buchmann

W momencie, gdy w naszym kraju marnuje się 9 mln ton jedzenia rocznie (dane Eurostatu), taka książka to pozycja obowiązkowa. Do wyrzucania żywności przyznaje się 42% społeczeństwa. Wyrzucamy najczęściej pieczywo (49%), owoce (46%), wędliny (45%), warzywa (37%). Sporo tego, prawda? Realnie każdy z nas w obrębie własnego domu może zaprzestać marnowaniu jedzenia, wystarczy kierować się kilkoma prostymi zasadami podczas zakupów, następnie wiedzieć jak przechowywać produkty, aby jak najdłużej zachowały świeżość, a te które należy spożyć szybko mieć pod ręką w pierwszej kolejności. Zawsze zdarzy się, że coś umknie naszej uwadze lub po prostu nie zostanie wykorzystane, wtedy warto się zainspirować pomysłami, które w tej książce prezentuje autorka – Sylwia Majcher. Dziennikarka i mama dwójki dzieci dzieli się swoimi patentami i przepisami na kuchnię zero waste. Pudding z czerstwego pieczywa z warzywami, brownie z dojrzałych bananów, owoce leśnie zapiekane z koglem-moglem, krem z białych warzyw z pesto z rukoli – czyż to nie brzmi smacznie? Dodatkowo doradza, jak przetwarzać jedzenie i dawać drugie życie zapomnianym w otchłani lodówki warzywom lub czerstwemu pieczywu. To nie jest książka tylko o recyklingu w kuchni, to książką o szacunku do jedzenia i produktów, a co za tym idzie uczy szacunku do pracy innych ludzi i naszej planety. Przetwarzanie, suszenie, kiszenie, pasteryzowanie i wykorzystywanie produktów do końca są domeną Sylwii. Przepisy, które prezentuje nie są skomplikowane, za to są pomysłowe i smakowite. Dorosłym na pewno pomoże w planowaniu zakupów i posiłków, z uwagą na to, aby jedzenie się nie marnowało. Tym samym dając przykład najmłodszym.

 

5 składników, Jamie Oliver, Wydawnictwo Insignis

Umówmy się, nie każdy lubi spędzać czas na gotowaniu. Nie każdy musi, nie każdy chce. Niektórzy myślą, że to wymaga długiej listy składników i skomplikowanych receptur. A tu proszę Jamie Olivier udowadnia, że aby dobrze i zdrowo jeść wystarczy tylko pięć składników. Dosłownie 5. Mam większość książek Jamiego. Można powiedzieć, że poza Babcią i Mamą, a nawet moim Tatą, który zawsze potrafił zrobić nam zupę jarzynową czy placki ziemniaczane, to właśnie Jamiemu zawdzięczam swoje chęci do gotowania. W tej książce Jamie przedstawia 130 przepisów na proste i wartościowe dania dla całej rodziny. Kolorowe prezentacje składników i cieszące oko zdjęcia zachęcają do gotowania. Skorzystajcie z nich i odkryjcie frajdę jaką sprawia samodzielne przygotowanie posiłku z rodziną w kuchni. Książkę zadedykował swoim dzieciom, których ma aż piątkę, więc kto jak kto, ale ona pewno zna się na rzeczy (uśmiech). Jeśli Wam się spodoba zajrzyjcie do jego poprzednich książek 15 minut w kuchni i30 minut w kuchni, w których przedstawia zestawienia wartościowych dań przygotowywanych w rekordowo krótkim czasie. Wszystkie to bestsellery.

 

Jajko, znakomite i nieskomplikowane przepisy z jajkiem w roli głównej, Kasia i Zosia Pilitowskie, wydawnictwo Buchmann

Jajko to chyba najbardziej uniwersalny produkt w daniach dla dzieci. Dodawane do placuszków z bananami i naleśników, gotowane na twardo lub roztrzepywane na jajecznicę. Ta książka, to zbiór przepisów z jajkiem w roli głównej, które przez lata serwowały sobie mama i córka. Retro klimat tej książki i przepisy mogą zabrać was w sentymentalną podróż.

Gratka dla małego niejadka, Emilia Dziubak, Wydawnictwo Albis

Ta książka to już tak zwany oldschool, ale za to jaki! Gratka dla małego niejadkato książka dla najmłodszych poświęcona jedzeniu, która została wyróżniona w 2010r. w 50-tej edycji konkursu na Najpiękniejszą Książkę Roku organizowanego przez Polskie Towarzystwo Wydawców Książek. Znajdziecie w niej nie tylko w humorystyczny sposób zilustrowane przepisy na smaczne dania, ale także zabawy edukacyjne, gry i inne pomysły pobudzające wyobraźnię każdego małego niejadka. Maluch nauczy się dzięki niej przyrządzać potrawy, zarówno te trudne, jak i łatwe, rozpoznawać poszczególne ich składniki, nadawać im charakterystyczne cechy, dowie się, czym są witaminy, dlaczego należy myć warzywa. Nauczy się postrzegać w jedzeniu nie tylko codzienny posiłek, ale także świetną zabawę.

 

Są także takie książki o jedzeniu, które po prostu można sobie wspólnie poczytać. Dla najmłodszych i dla nieco starszych dzieci.

Najlepsza zupa na świecie, Susanna Isern / ilustracje Mar, Wydawnictwo TAKO

Najlepsza zupa na świecie. Składniki: garść przyjaciół, kosz opowieści, pęczek uśmiechów, kilka kropel muzyki, iskra światła, szczypta ciepła, woda i warzywa.

Uroczo zilustrowana opowieść o grupce zwierzątek, które w chłodny dzień znalazły schronienie w chatce żółwia. Przywiodła ich do niego woń gotującej się zupy. Wszyscy zaangażowali się w jej przygotowywanie, krojąc, siekając i wrzucając składniki do garnka. Między tymi czynnościami po prostu ze sobą rozmawiali. Gdy w końcu zasiedli do stołu zapanowała cisza… wiecie taka cisza, która zapada, gdy jemy dobre jedzenie. Wszyscy zastanawiali się w czym tkwi sekret tak pysznego dania. Domyślacie się? Koniecznie zajrzyjcie do tej książki, która poza pięknymi ilustracjami, zawiera najbardziej uniwersalną prawdę o przyjaźni i gotowaniu.

Pięć sprytnych kun, Justyna Bednarek/Daniel de Latour, Wydawnictwo Poradnia K

To detektywistyczno-kulinarna historia o buszującym na warszawskich Bielanach gangu sprytnych i sympatycznych kun. Książka z fabułą dla nieco starszych dzieci, lubiących pełne zwrotów akcji historie. Prot Eustachy, Tomasz Montana, Euzebiusz, Pani Patrycja i Purchawka w brawurowym stylu udaremniają zamach na czyjeś życie i demaskują spisek w wyższych sferach gastronomicznych. Kuny przybliżają od kuchni świat gastronomii, a na końcu zakładają z sukcesem własną knajpkę. Książka zawiera także kilka nietrudnych przepisów, które można wraz z dziećmi po jej lekturze wykorzystać w swojej kuchni.

 Maryna, Eva Mejuto / ilustracje Mafalda Milhões / przekład Beata Haniec, Wydawnictwo TAKO

To opowieść o parze nieco starszego już małżeństwa nie tylko o pieczeniu chleba, to książka o dystansie i miłości, z jaka należy podchodzić do życia, a i nawet do gotowania. Hiszpańska interpretacja historii o Marynie, która nie chciała robić pierogów Maciejowi. Tym razem spokojnym życiem rodzinnym zatrzęsie awantura o chleb. Zakończenie, na miarę nowych czasów, przyniesie współpracę małżonków, którzy w partnerstwie odnajdą nową wartość.

 

 Walenty i spółka, kryminał dietetyczny,Monika Oworuszko, Wydawnictwo Mobuki

Pierwszy dietetyczno-kulinarny kryminał dla dzieci, który ma swój ukryty cel. Tym celem jest uświadomienie dzieciom poprzez czytanie jakie zagrożenia niesie ze sobą częste spożywanie słodyczy i produktów wysoko przetworzonych. Tak, tego wszystkiego od czego uginają się sklepowe półki na wysokości dziecięcego wzroku. Przy okazji znajdują się z niej przykłady zdrowszych zamienników dziecięcych zachcianek, a także uzasadnienia, dlaczego warto jeść zdrowiej i co tak naprawdę te zdrowe składniki w diecie oznaczają dla prawidłowego rozwoju. To pierwsza z kilku części kryminału, od której rato zacząć przygodę z Walentym i spółką.

 

Po tym jak już sobie wspólnie poczytacie i razem ugotujecie coś pysznego i zdrowego, warto pójść krok dalej i założyć swoją własną książkę kucharską. Dzieci lubią takie angażujące zadania, a kuchnia to pole do eksperymentów i dobrej zabawy.

 Zdjęcia: Asia Karpowicz