29.07.2019

Uwaga, maluchy na pokładzie!

Wakacje, wyjazd rodzinny czy może po prostu wycieczka samochodem? Wiemy, że dla niektórych rodziców podróż z dziećmi to nie lada wyzwanie. W zależności od ich wieku można sobie jednak tę podróż nieco uatrakcyjnić, aby upłynęła spokojnie i miło.

Pierwszą i najważniejszą rzeczą o jakiej należy pamiętać przed podróżą z dziećmi jest upewnienie się, że foteliki są należycie przypięte i komfortowe dla najmłodszych pasażerów. Trasa zaplanowana? Wszyscy gotowi? Więc zapinamy pasy i w drogę!

A w drodze, w zależności od dystansu jaki mamy pokonać (dłuższy czy krótszy), czasami najmłodsi się nudzą. Wtedy warto tę podróż sobie i im ułatwić. Przedstawiamy kilka patentów na to, aby droga, którą mamy do pokonania upłynęła nam w miłej atmosferze.

Niemowlęta

Najmniej wymagające podczas jazdy samochodem są niemowlaki. Wynika to z faktu, że one zazwyczaj dużo jeszcze śpią. Wielu rodziców mówi, że ich dzieci zasypiają bez problemu podczas jazdy samochodem. Jeśli się przebudzą zazwyczaj wystarczy zmienić im pieluszkę, nakarmić i pokazać swoją uśmiechniętą twarz. Dzidziuś do pełni szczęścia najbardziej potrzebuje zaspokojenia tych najważniejszych kilku potrzeb i poczucia, że rodzice są tuż obok niego. Przyda się na pewno ulubiona grzechotka oraz nowy gryzak, czyli coś co wzbudzi większe zainteresowanie. Może to być nowy kształt, który zajmie dzidziusia na dłużej, tutaj fajną opcją jest gryzak z grzechotką.

Maluchy

Młodszym dzieciom warto zabrać w podróż ulubionego pluszaka, z którym u boku maluch będzie czuł się spokojniejszy. Może to być także jego ulubiona zabawka, samochodziki czy coś z tekstyliów, które sprawiają, że czuje się spokojniej jak otulacz lub lekki kocyk.

Maluszek, który jest już bardziej aktywny z pewnością zainteresuje się obrazkową tekturową książeczką, którą może swobodnie oglądać w czasie jazdy. Takie kompaktowe, małe książeczki są do tego idealne, ale dobrze sprawdzają się też te nieco większe. Dobrym pomysłem jest zabranie obrazków połączonych za pomocą klamry, którą łatwo jest trzymać w ręku i swobodnie przekładać. Takie duże obrazki i wyraźne kształty są do tego odpowiednie. W podróży lepiej sprawdzą się te z mniejszą ilością tekstu, a większą ilością obrazków. Jak na przykład zagadki obrazkowe, które dodatkowo ćwiczą spostrzegawczość i koncentrację. Z maluszkami możesz także bawić się w proste zabawy typu akuku! Śpiewanie lub nucenie znanych mu piosenek jest także fajną opcją, możesz przygotować waszą ulubioną playlistę i włączyć ją podczas podróży samochodem.

Nowym rozwiązaniem na rynku jest „stolik podróżnika”, to specjalnie skonstruowany, miękki i poręczny gadżet, który można przymocować do fotelika samochodowego. Ważne, by miał atesty bezpieczeństwa. Przydaje się do rysowania, jedzenia, układania puzzli, oglądania książeczek oraz zabawy w trakcie podróży samochodem lub innym środkiem transportu. Ten stolik przeznaczony jest dla dzieci od około 2 roku życia. Jego zaletą jest to, że jest łatwy w montażu i ma dołączony pasek z zapięciem. Blat ma dużą powierzchnię, a wysokie ścianki boczne chronią przedmioty przed spadnięciem na podłogę.

Kilkulatki

Kilkulatki mają już swoje ulubione zabawki, gry czy przedmioty, z których śmiało mogą wybrać coś, co umili im podróżowanie. Z nieco starszymi dziećmi można świetnie bawić się w gry słowne. Tutaj możecie wykazać się kreatywnością i wyobraźnią. Zabawy rodzinne takie jak podawanie wyrazów pokrewnych lub podanie nowego słowa zaczynającego się na tę literkę, na którą kończyło się to ostatnio wypowiedziane są zabawne i zajmujące. Możecie bawić się także z dziećmi w pytania, które dodatkowo pozwolą Wam uaktualnić wiedzę o sobie nawzajem i poznać lepiej swoje zainteresowania. Wymień mi proszę swoich ulubionych piłkarzy/swoje pięć ulubionych piosenek/swoich kilka ulubionych obecnie zabaw etc. Dobrą opcją są także zabawki w stylu kostki Rubika, która pochłania sporo uwagi podczas prób układania kolorowych kosteczek. Do tego ćwiczy manualne zdolności dzieci oraz cierpliwość. Do samochodu zabierz także wasze ulubione płyty z muzyką, to świetna okazja do pośpiewania sobie razem.

Znacie podręczne zagadki i quizy? Takie, które można spokojnie zabrać w trasę i zadawać sobie nawzajem pytania? Dodatkowo zawierają one odpowiedzi z garścią pożytecznych i ciekawych wiadomości, więc utrwalają wiedzę. Nawet dorośli złapią na nie bakcyla.

Jeśli dziecko stabilnie trzyma już w ręku kredki, to wypróbujcie także książeczki z jednym zmazywalnym flamastrem. Mają mnóstwo tematów do wyboru od obrysowywania i utrwalania kształtów literek i cyferek, po pojazdy czy zwierzęta. Pamiętaj jednak, aby zachować ostrożność przy ich używaniu.

Bardzo rozwijające wyobraźnię są obrazkowe kostki do gry, które starsze dzieci mogą zabrać w podróż. Ale uwaga, są one odpowiednie dla dzieci, które potrafią już manualnie operować małymi przedmiotami. Na taką okoliczność dobre będą te mniejsze zestawy, ponieważ są wygodniejsze w użyciu, gdy nie ma za dużo miejsca. Jak to działa? Operujcie trzema kostkami, które na każdym swoim boku mają narysowane obrazki. Na podstawie tych, które losowo wypadną osoba losująca musi stworzyć krótką historyjkę. Można je losować w podróży do kubeczka lub małego pudełka.

Pamiętaj jednak, że dziecko powinno korzystać z tych udogodnień najlepiej w niedługim czasie, robiąc przerwy, aby nie wysilać zbytnio wzroku i nie znużyć się.

Komfort w czasie podróży, czyli kilka wskazówek ogólnych

·       W podróży niezbędna jest niegazowana woda mineralna. Najlepiej ugasi pragnienie, a w razie potrzeby posłuży do umycia owoców lub rąk.

·       Dobrze mieć pod ręką lekkostrawne, zdrowe przekąski.

·       Podczas podróży trudniej jest także zachować higienę osobistą, aby sobie w tym pomóc zaopatrz podręczną torbę w kilka tetrowych pieluch, wilgotne chusteczki oraz antybakteryjny żel do rąk.

·       Pamiętaj o postojach, dzięki którym rozprostujecie na chwilę nogi i zaczerpniecie świeżego powietrza.

·       Warto usunąć z samochodu wszelkie zapachowe torebki, ozdoby czy odświeżacze powietrza, które dodatkowo mogą podrażniać małego pasażera. Nie przesadzaj także z perfumami, a najlepiej na czas podróży się od nich powstrzymać.

·       Dziecku, które zmaga się z chorobą lokomocyjną nie służy koncentrowanie wzroku na bliskim celu. Nie powinno więc czytać, oglądać obrazków czy grać na tablecie lub telefonie. Najlepiej z nim rozmawiać lub słuchać audiobooków czy też muzyki.

·       I najważniejsze: nie krzycz i nie narzekaj, że musisz na przykład posprzątać okruszki po jedzeniu, bo poprzez takie zachowanie dziecko może zrazić się do jazdy.

Zdjęcia: Iwona Podwalna