19.02.2019

Pomysły na wiosenną metamorfozę pokoju dziecięcego

Jak co roku, pierwsze promienie słońca, budząca się do życia przyroda i wyższa temperatura, inspirują do zmian. Nie tylko naszego wyglądu, ale także najbliższego otoczenia, czyli naszej domowej przestrzeni. Remont? Jest zupełnie niepotrzebny. Postaw na ekspresową zmianę pokoiku twojej pociechy, by cała rodzina odkryła tę przestrzeń zabaw, przytulanek i spania, na nowo.

Dobre podstawy

Maluchy większość doby spędzają na słodkim śnie, więc dlaczego nie zacząć by zmian od części sypialnej? Niech kluczem doboru nowych akcesoriów, będzie trend „cozy”. To jedna z ponadczasowych tendencji w wystroju wnętrz, która oprócz nienagannego stylu, gwarantuje ci duży komfort i wrażenie przyjaznego, ciepłego, otulającego wnętrza. Warto zacząć od wyboru dobrej jakości materaca. Będzie nie tylko pełnił funkcję ozdobną, ale przede wszystkim zapewni bezpieczeństwo maluchowi. Ten lniany, z wypełnieniem z silikonowej kulki jest antyalergiczny i dba o dziecięcą skórę. Kolejnym krokiem jest wybór nowej pościeli. Piękny, subtelny wzór w groszki doda retro uroku całemu wystrojowi, a 100 % bawełna z silikonową włókniną, zapewni sprężystość i elastyczność. Słodkie sny, mogą przyjść szybciej niż zwykle…

Obok ulubionej przytulanki, dzieci uwielbiają tulić się do poduszki. Zadbaj, by nowa miała ciekawy kształt i była uszyta z najbardziej miękkiej tkaniny pod Słońcem. Nasz typ? Jabłuszko z 100 % lnu. Jest miłe w dotyku i nieprawdopodobnie miękkie, więc ma wielkie szanse zdetronizować obecną poduszkę nr 1. Ostatnim składnikiem metamorfozy kącika sypialnianego jest narzutka. To ona jest najbardziej widocznym elementem, zasłaniającym posłanie w trakcie dnia, wypełnionego zabawą. Jej kolor i wzór może nadać nowy ton i charakter wystrojowi całego pokoju. Możesz mieć pewność, że gołębia szarość sprawdzi się świetnie. Maskuje zabrudzenia, świetnie komponuje się z innymi kolorami, jest ponadczasowa i… niezwykle szykowna!

Otul mnie

Są pewnie rzeczy, bez których trudno wyobrazić sobie dzień. Są twoimi najlepszymi pomocnikami, gdy karmisz malucha, usypiasz go lub właśnie zbierasz jego podwieczorek z kuchennej podłogi. Jednym z nich jest otulacz. Niezastąpiony w życiu rodzica i dziecka. Niech zatem pełni jeszcze jedną funkcję i będzie spójny z nowym, stylowym wystrojem pokoiku dziecięcego. Modele wykonane z muślinu w klasycznych wzorach kratki lub groszków, będą świetnie dopełniać nową minimalistyczną całość. Kolejna funkcja? Otulacz świetnie się sprawdzi jako prześcieradło, zamiast tradycyjnego. Nieodłącznym rytuałem każdego dnia są także drzemki. Nie były by tak łatwe do osiągnięcia, gdyby nie ukochany kocyk. Jeśli ten ulubiony twojego dziecka, przeszedł już zbyt wiele, zwróć uwagę na koce waflowe. Ich charakterystyczny, gruby splot robi piorunujące wrażenie i jest kwintesencją stylu „cozy”. Mieszanka bawełny i lnu, zapewnia dziecku ciepło i dobrą cyrkulację powietrza jednocześnie.

Plac zabaw

Masz wrażenie, że to zabawki determinują wystrój twojego mieszkania w 90%? Przesycone kolorami, plastikowe, głośne i przesadzone w formie. Warto uczyć dzieci estetyki od najmłodszych lat i jest na to prosta recepta. Jaka? Poprzez rzeczy, którymi je otaczamy, a głównie poprzez  zabawki. Marki branży zabawkowej zachwycają pomysłowością, dizajnem i naturalnymi materiałami, z których je wykonują. Oprócz świetnej zabawy, stymulacji wyobraźni i chłonięcia nowej estetyki, możesz mieć pewność, że nic się nie wydarzy, kiedy twój maluch postanowi również sprawdzić, jaki smak ma jego nowa zabawka. Nasi faworyci? Drewniana rakieta z małym kosmonautą, który przemierzy z twoim dzieckiem cały Wszechświat w poszukiwaniu nowych przygód. Rakieta składa się z sześciu elementów z magnesami, dzięki którym twój maluch sam może ją złożyć w kosmiczną całość. Jeśli twoje dziecko jest fanem twojego smartfona i z wielkim zaciekawieniem wyjmuję ci go z ręki, czas na model w wersji mini. Drewniany telefon to wielka gratka, zwłaszcza dla dzieci, które lubią naśladować dorosłych. Posiada silikonową obudowę z otworem na głośnik z tyłu, z przodu okrągły przycisk główny oraz 6 kwadratowych przycisków, które imitują ikony na ekranie i których naciśnięcie wywołuje typowe dla „dorosłych” komórek dźwięki: alarm budzika, wiadomość e-mail, aparat, ustawienia, dzwonek telefonu czy SMS. Tyle samo frajdy, zafundujesz dziecku drewnianym aparatem fotograficznym. Posiada obiektyw-kalejdoskop oraz spust migawki, którego naciśnięcie wywołuje charakterystyczny dźwięk aparatu i lampę błyskową. Za te zakupy będzie ci wdzięczne nie tylko twoje dziecko, ale także nowe, ulepszone wnętrze, bo zabawki są równie absorbujące, co piękne.

Kolejnym, ekspresowym pomysłem na zmianę wyglądu pokoiku dziecięcego są pozytywki. Przecież to w detalach tkwi moc przemiany, wystroju także. Słodkie słoniki w odcieniach szarości, ułatwią zasypianie dziecku nie tylko za pomocą melodii „Over the rainbow”, ale właśnie za sprawą stonowanego, kojącego wzrok koloru. Rytuał zasypiania dopełni gryzaczek z drewna bukowego. Wzór w groszki idealnie skomponuje się z kropkowaną pościelą.

Drewno stało się ważnym elementem w projektowaniu zabawek i dziecięcych gryzaków, ze względu na swoje właściwości, naturalne pochodzenie i bezpieczeństwo wrażliwej skóry dziecka. Jednak niewiele zmieniło się, jeśli chodzi o jego walory w upiększaniu wnętrza. Drewno wciąż jest w czołówce materiałów, które dodają wystrojowi przytulności, domowego klimatu i ciepła. Jeśli wolisz niebanalne wybory, postaw na rattan. Minimalistyczne, ręcznie wyplatana ławeczka z rattanu doda niepowtarzalnego, egzotycznego sznytu i wprowadzi w pokoiku spokojny, relaksujący klimat. Rattan ma też inne cenne właściwości: jest mocny, lekki, plastyczny i wytrzymały. Z czasem nabiera szlachetności, dzięki czemu ławeczka jest ponadczasowa i będzie ci służyła przez lata.

Kropką nad „i” w błyskawicznej akcji metamorfoza, niech będzie spersonalizowany plakat, który ozdobi ściany pokoju maluszka i zatrzyma w czasie piękny moment narodzin. Przy zamówieniu możesz zamówić bonus w postaci ręcznie wpisanego imienia, daty urodzenia, godziny, wagi i wzrostu dziecka. To zatrzyma ten magiczny moment z wami na zawsze.

Jesteś już gotowa do małej-wielkiej metamorfozy dziecięcego królestwa w swoim domu?

Za pomoc w realizacji sesji dziękujemy dziewczynom z  Mallino oraz małej Oli i jej Mamie.

Zdjęcia: Aneta Zamielska